
Tekst piosenki
Ciemnych bram
nocnych pociągów
przejścia po tramwajowych torach
Wycia psów
przechodzenia pod drabiną
rybich ości w gardle
Tłumacze sobie, że to nie jest strach
bo nieodwaga lepiej brzmi
Cichych dni
twoich wyjazdów i powrotów
zasypiania samemu
Raka płuc
albo że kiedyś stracę pamięć
i przestanę słyszeć
Tłumaczę sobie że to nie jest strach
bo nieodwaga lepiej brzmi
Wstyd się przyznać
że nie powiem tego głośno
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka o poruszającym tekście, w którym wokalistka zespołu opowiada o swoich lękach i strachu. Wszystkie je nazywa nieodwagą – bo tak lepiej brzmi. Wymienia kolejne rzeczy i sytuacje, które tę nieodwagę w niej wywołują. Czarne myśli raz po raz pojawiają się w jej głowie. Lęki pętają ją, nie pozwalają normalnie żyć. Bo ciągle pojawiają się nowe.
Wymienia drobne, codzienne sytuacje, które budzą w niej przerażenie – tory tramwajowe, ciemne bramy, nocne pociągi. Wszystko to jest dla niej powodem do strachu, we wszystkim widzi zagrożenie. Piosenka stanowi wzruszającą historię człowieczeństwa jako takiego. Bo każdy z nas ma jakieś strachy, lęki, które ukrywa przed innymi.
Od drobnostek, które ją przerażają niedaleko już do poważnych spraw i sytuacji, których się boi. Boi się więc samotności symbolizowanej tutaj przez zasypianie bez ukochanego u boku. Jego wyjazdy zawsze przyprawiają ją o drżenie – a co jeśli nie wróci, a co jeśli zostanę sama? Utwór jest sprawozdaniem z lęku przed życiem w ogóle – nieodwaga przez rakiem, utratą słuchu, starością. Przed tym, czego boimy się wszyscy ale często wstydzimy się przyznać. Bo świat wymaga od nas odwagi i przebojowości, nie przejmowania się drobnostkami.











Komentarze (0)