Tekst piosenki
Sziea!
Nie ma Mylffona bez follow-up’u
Nie ma Xxende bez remix’u
[Zwrotka 1]
Wypasam Gelendę wracam na osiedle
Tu właśnie hasał mały Jaca, to Esende
Czasem jak gram w Wawię, to tu wbijam przed koncertem
Żeby zdać sobie sprawę z drogi jaką przeszedłem
Mijam mój blok i ja tu odbijam się w oknach
Mojego rapu to siedziba pierwotna jest
Złe wspomnienia wymiatam jak miotła
Biorę wszystkie te dobre i wrzucam do kotła je
Rozgrywka ciągle jest miodna, więc ziomble do dna
Za to, że gra nas nie ogra
Ty jesteś frędzel, alе Cię oszczędzę
Masz ode mnie jeszczе jeden więcej dzień dobra
[Refren]
P – Na stare osiedle powrót
L – Pamiętam tamten anthem
A – cały czas mam ten blask
P-L-A-S-K, plask!
P – Na stare osiedle powrót
L – Pamiętam tamten anthem
A – cały czas mam ten blask
P-L-A-S-K, plask!
[Zwrotka 2]
Wiesz co? Jak zarobiłem pierwszy melon
To wypiłem zdrowie twego zero – i co z tego?
Teraz się wolno przetaczam przez rejon
G-Klasa, elo, dawno nie latam Beją
Ej, tobie przejął już leasing ten bank?
Widzisz tak się kończy na kredyt ten szpan
U mnie wunderbaum, zapach precyzji
Easy, lubię ten zapach, tu dewizy
Ja i moje ziomki jaraliśmy tu gibonki
To, co o tym myślisz mi nie robi, więc się ciągnij
Nasze bloki – w ten deseń tylko Esend
Dziś wraca do nich Tede se, a ty odbij!
[Refren]
P – Na stare osiedle powrót
L – Pamiętam tamten anthem
A – cały czas mam ten blask
P-L-A-S-K, plask!
P – Na stare osiedle powrót
L – Pamiętam tamten anthem
A – cały czas mam ten blask
P-L-A-S-K, plask!
[Bridge]
Eeeej (hooooo)
Jeszcze głośniej!
Eeeej (hooooo)
Jeszcze raz, ej!
Eeeej (hooooo)
Jeszcze głośniej!
Eeeej (hooooo)
[Refren]
P – Na stare osiedle powrót
L – Pamiętam tamten anthem
A – cały czas mam ten blask
P-L-A-S-K, plask!
P – Na stare osiedle powrót
L – Pamiętam tamten anthem
A – cały czas mam ten blask
P-L-A-S-K, plask!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór stanowi celowy powrót do fizycznych i duchowych źródeł kariery Tede – osiedla, gdzie dorastał i doskonalił swój warsztat. Nie jest to jednak sentymentalna, rzewna podróż w przeszłość. To pewna siebie, wręcz arogancka deklaracja długowieczności, autentyczności i niezachwianego „blasku”, który zdefiniował jego karierę.
„Plask” to studium kontrastów: skromnej, surowej przeszłości kontra lśniąca, bogata teraźniejszość, udawanego, napędzanego kredytami popisu jego rówieśników kontra autentyczny, ciężko wywalczony sukces narratora. Sam tytuł, zapisany akronimem w refrenie, pełni funkcję manifestu. Wracając do starej dzielnicy luksusowym SUV-em, Tede pokazuje, że choć jego otoczenie i status uległy zmianie, jego istota – więź z blokowiskiem i liryczna ostrość – pozostała nienaruszona. Zatoczył pełne koło, udowadniając, że hymn jego młodości wciąż rezonuje, a jego blask tylko przybrał na sile.
Omawiany singiel to ostateczne oświadczenie Tede’a o trwałości. To utwór, który mistrzowsko równoważy ego i pokorę, uznając surowe korzenie, a jednocześnie celebrując lśniącą teraźniejszość. Utwór, który tworzy akronim, przekształca prosty efekt dźwiękowy w potężną mantrę samopotwierdzenia. Tede wraca do betonowej dżungli nie jako zagubiona dusza szukająca potwierdzenia, lecz jako zdobywca badający swoje królestwo.
Utwór podkreśla, że prawdziwej autentyczności nie da się kupić na kredyt, a prawdziwy blask nigdy nie zostaje przyćmiony przez czas ani miejsce. To powrót do domu, w którym szanuje się przeszłość, cieszy teraźniejszością, a przyszłość jest własnością.
W oficjalnej informacji dotyczącej projektu czytamy: „’XXENDE MYLFFON’ to konceptualny album inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Bo 'ESENDE MYLFFON’ wydarzył się naprawdę – i pozostawił po sobie ślad, którego nie dało się już wymazać. To opowieść o wpływie, wspomnieniach i konsekwencjach, które rozchodzą się znacznie dalej, niż mogłoby się wydawać”.
„Projekt powstał z potrzeby powrotu do emocji i brzmień początku XXI wieku. To hołd dla estetyki, inspiracji i muzycznych fascynacji pierwszych lat nowego millenium – czegoś, czego nikt się nie spodziewał, a czego ostatecznie wielu bardzo potrzebowało. Album narodził się na fali nostalgii wywołanej 20. rocznicą wydania legendarnego „Esende Mylffon”. Nie jest jednak próbą odtworzenia przeszłości. To jej współczesna reinterpretacja – spojrzenie na tamten świat z perspektywy dwóch dekad doświadczeń”.












Komentarze (0)