Tekst piosenki
[Intro]
Hallelujah mylffy i mordy
Oto ja: Chory Pastor!
Czy mogę dostać znowu sziea?
[Zwrotka 1]
Pickup w czerni pomyka po dzielni
Jest wielki, z daleka widać mi felgi
Ty i Twoje ziombelki to możecie je putzen
Ze stylem wrócę - mówiłem: nie da się uciec przed nim
Pompuję muzę, cruisem swangin’
Ty tu se jebnij, bo jesteś looser, a życie pędzi
Full branding, Tede, F jak Fendi
I nadszedł ten jeden dzień dziś
Neverending Mylffon, mówili styl to tylko
Tak to pierdolili, ale hip hop był to
Odpowiedz sam sobie, ilе lat pykło?
Robię baunsowe bydło z nawijką real talk
Słyszę kwik po dziś dzień i dziwko w piździе
Nie wybieram się nigdzie
W świecie, gdzie liczy się kliknięć ilość, a nie miłość
To tam pozostaje cierpliwość (szie!)
[Refren]
Alleluja mylffy (Alleluja!)
Alleluja mordy (Alleluja!)
Wraca Chory Pastor (Chory Pastor)
Bo nie wyszedł z formy (nie wyszedł z formy)
Pastor najgorszy (Chory Pastor)
Znowu przyszedł do Was (znowu przyszedł)
Czy usłyszę okrzyk? (Dajcie okrzyk)
Dla Chorego Pastora! (sziea!)
[Zwrotka 2]
Strzelam z palca, bauns mam
Żadne wzniosłe hasła, zero gangsta
Ja wniosłem postęp zamiast kłamstwa w rap grę
I robię upgrade, w tle gra Bob Marley
I zapraszam do tańca – najpierw się zgań sam
Zanim będę Cię skańczał
Był taki jeden co myślał: jest tarcza i jest warsztat
To na Tede nie starcza
Uno, dos, tres, quatro (bang)
Chory pastor robi nocny patrol
No stress, gra mi mocny banger
I momentami przypomina mi Essende
Wspominam tamtą siódemkę BeeM
Udam, że nie wiem, co mówiłeś po cichu
Robiłem banknot jak ubiłem interes
I zawsze lubiłem autem wzrok przykuć
[Refren]
Alleluja mylffy (Alleluja!)
Alleluja mordy (Alleluja!)
Wraca Chory Pastor (Chory Pastor)
Bo nie wyszedł z formy (nie wyszedł z formy)
Pastor najgorszy (Chory Pastor)
Znowu przyszedł do Was (znowu przyszedł)
Czy usłyszę okrzyk? (dajcie okrzyk)
Dla Chorego Pastora (szie!)
Alleluja mylffy (Alleluja!)
Alleluja mordy (Alleluja!)
Wraca Chory Pastor (Chory Pastor)
Bo nie wyszedł z formy (nie wyszedł z formy)
Pastor najgorszy (Chory Pastor)
Znowu przyszedł do Was (znowu przyszedł)
Czy usłyszę okrzyk? (dajcie okrzyk)
Dla Chorego Pastora (szie!)
[Outro]
XXende Mylffon 2026, NWJ
Dwudziestolecie tego epickiego albumu
Szieeeeaaaa!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Singiel „XXENDE MYLFFON” to monumentalne zwycięstwo i płomienne orędzie o stanie państwa wygłoszone przez jedną z najtrwalszych ikon polskiego hip-hopu. Utwór stanowi celowe świętowanie 20. rocznicy wydania albumu Tede, „Mylffon”, ale nie jest to jedynie nostalgiczna podróż. To buntownicza deklaracja, że Tede – działający tu pod pseudonimem „Chory Pastor” – nie tylko przetrwał zmienne koleje losu w przemyśle muzycznym, ale także aktywnie przetrwał i pokonał swoich rówieśników.
Utwór jest pewnego rodzaju kazaniem. Tede wciela się w rolę kaznodziei powracającego do swojej wspólnoty, by przekazać jej surową, bezkompromisową prawdę: podczas gdy rap został zalany powierzchownością, obsesją algorytmów i fałszywymi personami, autentyczny, uliczny, „szczery” hip-hop, którego był pionierem, pozostaje niepokonany.
Piosenka oscyluje między religijnymi obrazami, uliczną brawurą a ostrą krytyką obsesji współczesnego przemysłu muzycznego na punkcie kliknięć zamiast autentycznego kontaktu. „XXENDE MYLFFON” to ostateczne oświadczenie Tede’a o utrzymaniu władzy w branży opętanej nowością. To utwór, który łączy religijny fanatyzm, pewność siebie i ostrą krytykę współczesnej powierzchowności.
Wskrzeszając osobowość Chorego Pastora i otwarcie celebrując dziedzictwo „Mylffon”, Tede przekonuje, że prawdziwy artyzm jest ponadczasowy. Podczas gdy inni gonią za kliknięciami i ulotną sławą, on pozostaje cierpliwą, niezłomną siłą. „XXENDE MYLFFON” to kazanie dla wiernych, ostrzeżenie dla udających i pomnik kariery, która nie tylko przetrwała, ale i rozkwitła, dowodząc, że blask autentycznego hip-hopu z wiekiem tylko przybiera na sile.
W oficjalnej informacji dotyczącej projektu czytamy: „’XXENDE MYLFFON’ to konceptualny album inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Bo 'ESENDE MYLFFON’ wydarzył się naprawdę – i pozostawił po sobie ślad, którego nie dało się już wymazać. To opowieść o wpływie, wspomnieniach i konsekwencjach, które rozchodzą się znacznie dalej, niż mogłoby się wydawać”.
„Projekt powstał z potrzeby powrotu do emocji i brzmień początku XXI wieku. To hołd dla estetyki, inspiracji i muzycznych fascynacji pierwszych lat nowego millenium – czegoś, czego nikt się nie spodziewał, a czego ostatecznie wielu bardzo potrzebowało. Album narodził się na fali nostalgii wywołanej 20. rocznicą wydania legendarnego „Esende Mylffon”. Nie jest jednak próbą odtworzenia przeszłości. To jej współczesna reinterpretacja – spojrzenie na tamten świat z perspektywy dwóch dekad doświadczeń”.












Komentarze (0)