Tekst piosenki
[Verse 1]
잎이 떨어지네
나의 푸르렀던 계절들은
사그라지고
또 매일 이별이네
다신 못 올 오늘과
더 머물고 싶지만
[Pre-Chorus]
난 시간에 떠밀린 채
[Chorus]
Everything’s changing
Everything’s changing me
Just to survive
I’m trying and trying
But everything’s changing
And I can’t find my way
You know I’m still in yesterday
But I
I guess I can try
[Verse 2]
Oh
앞으로 가야 하는데
왜 돌아서 머뭇거릴까
뭔갈 두고 온 사람처럼
아직은 낯설어
변해가는 풍경마저
변해야 하는 내 모습마저
[Pre-Chorus]
흘러가야겠지
[Chorus]
Everything’s changing
Everything’s changing me
Just to survive
I’m trying and trying
But everything’s changing
And I can’t find my way
You know I’m still in yesterday
But I
I guess I can try
[Post-Chorus]
I’m trying, I’m trying
And I’m trying, I’m trying
And I’m trying, I’m trying
Oh, I promise I’m trying but
[Chorus]
Everything’s changing
Everything’s changing me
Just to survive
I’m trying and trying
But everything’s changing
And I can’t find my way
You know I’m still in yesterday
But I
I guess I can try
[Outro]
내가 변해가도
내가 사랑했던 그 시절은
남아있길 그대로
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka rozpoczyna się od obrazów opadających liści i przemijających „zielonych pór roku” – symboli naturalnego procesu obumierania i końca pełnego życia rozdziału. Podmiot liryczny wyznaje, że każdy dzień przypomina pożegnanie, a dzisiejszy dzień – jak każdy inny – nigdy już nie powróci. Pragnie on zatrzymać chwilę, lecz w części poprzedzającej refren przyznaje: „Czas mnie popycha”. To właśnie tu zarysowuje się główne napięcie utworu. Czas nie jest czymś, nad czym można panować, to wiatr, który pcha człowieka naprzód. Sugeruje to już sam tytuł: czas to siła przewiewająca przez życie, rozpraszająca to, co minione, i wymuszająca ruch, niezależnie od tego, czy jesteśmy na to gotowi.
„Winds of Time” to opowieść o przetrwaniu i nostalgii. Utwór uznaje, że zmiany są nieuniknione i często bolesne, że jesteśmy popychani naprzód, zanim poczujemy się na to gotowi, i że możemy nigdy w pełni nie dogonić samych siebie. Jednocześnie jednak podkreśla wartość wspomnień. Podmiot liryczny nie może powstrzymać wiatru, ale może prosić, by to, co kochał, pozostało w nim nienaruszone. Piosenka nie przynosi jednoznacznego rozwiązania. Zamiast tego pozostaje w bolesnym zawieszeniu okresu przejściowego – próbując ruszyć naprzód, a jednocześnie kurczowo trzymając się wczorajszego dnia. To ballada dla każdego, kto musiał stać się kimś nowym, po cichu opłakując jednocześnie osobę, którą był wcześniej.












Komentarze (0)