
Tekst piosenki
[Verse 1]
With God as witness
Thought I was in control
Head full of secrets
The more I hide the more they grow
Into a sickness
Now I’m a man about to crack
A million pieces
No way of turning back
[Chorus]
I’m on the edge and I’m ready to jump in
Lately I’m feeling myself
Tired of waiting on everyone else
I don’t want anyone’s help
I’m on the edge and I’m ready to jump in
[Verse 2]
I beg forgiveness
I wasn’t quite myself
None of your business
I never asked for anyone
To bеar witness
The darkest cornеrs of my mind
Came home for Christmas
But it was Valentines
[Chorus]
I’m on the edge and I’m ready to jump in
Lately I’m feeling myself
Tired of waiting on everyone else
I don’t want anyone’s help
I’m on the edge and I’m ready to jump in
[Bridge]
White noise, white house, white lies
White thinker friends
No chance
People in tents
Red door, my god
My heart beating out of my chest
For the people impressed
You don’t know me
I’m a freak
I’m a dummy IT
Cuz I never drop out
My hair, my teeth, my feet
Never ever come clean
Half the price for a rebound
[Outro]
I’m ready to jump in
Lately I’m feeling myself
Tired of waiting on everyone else
Lately I’m feeling myself
Tired of waiting on everyone else
Tłumaczenie piosenki
Z Bogiem jako świadkiem
Myślałem, że panuję nad sytuacją
Głowa pełna sekretów
Im więcej ukrywam, tym bardziej one rosną
W chorobę
Teraz jestem człowiekiem, który zaraz rozbije się
Na milion kawałków
Nie ma odwrotu
[Refren]
Jestem na krawędzi i jestem gotowy do skoku
Ostatnio czuję się sobą
Zmęczony czekaniem na wszystkich
Nie chcę niczyjej pomocy
Jestem na krawędzi i jestem gotowy do skoku
[Zwrotka 2]
Błagam o wybaczenie
Nie byłem do końca sobą
Nie twoja sprawa
Nigdy o nikogo nie prosiłem
Aby dał świadectwo
Najciemniejsze zakamarki mojego umysłu
Wróciłem do domu na święta
Ale były Walentynki
[Refren]
Jestem na krawędzi i jestem gotowy do skoku
Ostatnio czuję się sobą
Zmęczony czekaniem na wszystkich
Nie chcę niczyjej pomocy
Jestem na krawędzi i jestem gotowy do skoku
[Bridge]
Biały szum, biały dom, białe kłamstwa
Biali myśliciele, przyjaciele
Nie ma szans
Ludzie w namiotach
Czerwone drzwi, mój Boże
Serce wali mi w piersi
Dla tych, którzy są pod wrażeniem
Nie znasz mnie
Jestem dziwakiem
Jestem idiotą w IT
Bo nigdy nie odpadam
Moje włosy, moje zęby, moje stopy
Nigdy się nie przyznaję
Połowa ceny za odbicie
[Outro]
Jestem gotowy do skoku
Ostatnio czuję się sobą
Mam dość czekania na wszystkich innych
Ostatnio czuję się sobą
Mam dość czekania na wszystkich innych
Analiza piosenki
Piosenka przywołuje boskiego obserwatora – tradycyjnie źródło pocieszenia, odpowiedzialności lub osądu. Jednak w tej piosence fraza ta brzmi ironicznie i rozpaczliwie. Narrator wzywa Boga jako świadka nie świętej przysięgi ani prawdziwego świadectwa, ale własnej utraty kontroli, ukrytych sekretów i zbliżającego się załamania. Nie ma zgromadzenia, księdza ani wspierającego przyjaciela. Tylko milczący Bóg i człowiek, który jest bliski załamania.
Tytuł staje się wołaniem w pustkę: Niech ktoś mnie zobaczy – nawet jeśli tym kimś jest tylko Bóg. Piosenka śledzi losy kogoś, kto poświęcił ogromną energię na ukrywanie swoich prawdziwych myśli, uczuć i sekretów. Zamiast zanikać, sekrety „przeradzają się w chorobę”. Narrator myślał, że panuje nad sytuacją, ale kontrola była iluzją. Teraz stoi „na krawędzi” – być może zdrowia psychicznego, uczciwości, poważnej zmiany w życiu, a może nawet dosłownego przepaści.
Refren deklaruje, że jest gotowy do skoku, nie z pomocą, ale sam. Stwierdzenie „Ostatnio czuję się sobą” jest niejednoznaczne: może oznaczać samoświadomość, samoakceptację lub niebezpieczne skupienie na sobie. Odmowa przyjęcia pomocy sugeruje albo zaciekłą niezależność, albo izolację wynikającą z przekonania, że nikt go nie zrozumie.
„God as Witness” to portret osoby, która zbyt długo ukrywała zbyt wiele. Sekrety stały się chorobą a pozory kontroli legły w gruzach. Stojąc na krawędzi, mężczyzna odrzuca pomoc, odrzuca czekanie i deklaruje gotowość do skoku. Utwór opisuje kogoś, kto zdecydował, że jedynym świadkiem, którego potrzebuje, jest milczący Bóg. Chaos opisany w bridge’u odsłania rozpadającą się świadomość, która wciąż odmawia „wyznania prawdy”. „God as Witness” to niekoniecznie piosenka o samobójstwie – ale o śmierci fałszywego „ja” i przerażającym, samotnym wkroczeniu w nieznaną przyszłość.
W oficjalnym oświadczeniu dotyczącym zapowiadanego projektu czytamy: „’Victory Garden’ Young the Giant to hołd dla radykalnej empatii. W ciągu ostatnich piętnastu lat multiplatynowy zespół z Południowej Kalifornii rozkwitał w różnych erach brzmieniowych, stopniowo umacniając swoją pozycję jako jeden z najbardziej konsekwentnych i wpływowych zespołów rockowych XXI wieku”.
„Na swoim szóstym albumie i debiucie dla Fearless Records, 'Victory Garden’, Young the Giant powracają do sedna swojej stuprocentowej współpracy zespołowej, pisząc i nagrywając razem jako zespół w jednym pomieszczeniu. Napisany głównie podczas przerw w pisaniu w Idyllwild i Joshua Tree, a wyprodukowany przez Brendana O’Briena (Springsteen, Pearl Jam, Soundgarden) w Henson Studios w Hollywood, 'Victory Garden’ to spójny album, który inspiruje i fascynuje”.
„Tekstowo album jest hołdem dla radykalnej empatii, ujawniając instynkt kompozytorski zespołu w jego najbardziej bezpośrednim wydaniu. Muzycznie 'Victory Garden’ prezentuje zbiorowe występy doświadczonego artysty w ich najbardziej intuicyjnym apogeum. Rezultatem jest płodny album, który zapowiada nową erę twórczej płodności dla zespołu i prezentuje Young the Giant jako pewnych siebie, wyrafinowanych i w pełni oddanych swojemu głosowi”.












Komentarze (0)