
Tekst piosenki
Wróć
Coś działo się
I podziało gdzieś
Teraz chowasz się jak mysz
Twoje echo odbija się od ścian
Wiec wróć
Morza burzą się
Rozrywają brzeg
Teraz lecisz gdzieś
Wiec fruń
Wracaj tu gdzie ulice chodzą spać
I wróć
Do przyjaciół co przebaczyli Ci doradców złych ich czas
Niedługo kończy się
Wiec wróć
Miałeś dobre sny
Teraz stary śnieg
Odchodzi gdzieś a Ty
Masz garnitur
Pełen wielkich dziur
Bo świat się zmienia
A świat się zmienia
Czy tego chcesz czy nie świat zmieni się
Wróć
I wezwij dziś
Dobre duchy by sprzyjały Ci
Byś mógł
Porzucić swoich nowych kumpli złych
Wiec wróć
Miałeś dobre sny
Teraz stary śnieg
Odchodzi gdzieś
A Ty masz garnitur pełen wielkich dziur
I wróć
Do przyjaciół co przebaczyli Ci doradców złych
Ich czas niedługo kończy się
Bo świat się zmienia
A świat się zmienia
Czy tego chcesz czy nie świat zmieni się
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki zdaje się być apelem do jakiegoś dawnego, być może utraconego przyjaciela. Fisz zwraca się do niego z prośbą by wrócił tu, gdzie mogli żyć obok siebie, gdzie kiedyś byli szczęśliwi. Najpewniej człowiek ten zszedł z dobrej drogi i wkroczył w mroczny, zły świat krzywdząc przy okazji bliskie sobie osoby. Artysta jednak wybacza mu wszystko, co było złe. Chce znów mieć go u boku.
Coś się działo, mówi Fisz. Działo się bez wątpienia coś złego, co odsunęło mężczyznę od przyjaciół. Teraz, po tym jak ta sytuacja dobiegła już końca, człowiek ten wciąż wstydzi się swojej postawy i przeszłego działania i ukrywa przed światem, przed oceniającymi spojrzeniami. Fisz jednak apeluje do niego aby odważył się mu pokazać, wrócić do niego – wszystko zostało wybaczone i ten ma znów czystą kartę.
Kiedyś jego przyjaciel żył spokojnie, wśród bliskich sobie ludzi. W pewnym momencie jednak coś się popsuło, w jego życiu pojawili się „źli doradcy”. Tacy, którzy sprowadzili go na złą drogę i nikt nie potrafił przemówić mu wtedy do rozsądku. Na szczęście to wszystko już za nim. Wróć, prosi Fisz. Wszystko się ułoży.















Komentarze (0)