
Tekst piosenki
Jeśli czujesz się
Jak na śmieci wór
Bo codzienny znój
Daje w kość
Nie zostawaj sam
I nie słuchaj płyt
Smutnych pieśni
Czarnych nut
Weź kluczyki i
Wyjedź teraz gdzieś
Czy pamiętasz zapach miejsc
Śmiało dotknij drzwi
Zimnych piwnic, gdzie
Chciałeś zaprzyjaźnić się
A jeśli ktoś
Komu ufałeś tak
Odszedł nagle i
Zostałeś sam
I jeśli sypiasz źle
Czujesz duży lęk
I nieśmiałość
Dusi cię
Weź kluczyki i
Wyjedź teraz gdzieś
Czy pamiętasz zapach miejsc
Śmiało dotknij drzwi
Zimnych piwnic, gdzie
Chciałeś zaprzyjaźnić się
Jeśli masz już dość
Martwe oczy masz
Przezroczyste jak
Tafla szkła
I jeśli tęsknisz do
Długich nocy i
Bębnów, które walą
W rytm
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki jest opowieścią o znużeniu i zmęczeniu codziennością, która „daje w kość”. Fisz zwraca się tutaj do swoich słuchaczy, do bliskich sobie ludzi, właściwie do wszystkich. Próbuje przekonać ich, że jest szansa na to, by poczuć się lepiej, zapomnieć na chwilę o problemach i bolączkach. Nie zamykać się w czterech ścianach ze smutną muzyką – wyjść na zewnątrz, odetchnąć świeżym powietrzem, pooglądać świat.
Codzienność ze swoimi problemami często nas męczy i zasmuca. Nie potrafimy poradzić sobie z przytłaczającymi nas problemami. Fisz poleca by w takich chwilach wrócić do miejsc, które najlepiej nam się kojarzą – z dzieciństwem, miłością, beztroską. Poczuć zapach minionych chwil i przypomnieć sobie, że życie może być piękne.
Fisz daje tu wyraz nie tylko swojego podejścia do życia, ale także wrażliwością, która kieruje jego decyzjami. Być może sam w ten sposób walczy ze smutkiem, być może sam chce pokonać przytłaczający ból codzienności. I chce pomóc w tym innym.











Komentarze (0)