
Tekst piosenki
Bezbronni w domu, bezbronni poza domem
Kiedy się świat nasz wali, gdy serce nasze płonie
Bezbronni w ogniu, bezbronni na papierze
Przez to co mówią, ja w tego Boga już nie wierzę
Bezbronni w furii, bezbronni w swym spokoju
Nie podołamy temu, czego się każdy boi
Na los swój przeznaczeni bezbronni się zebrali
I tylko krzyk przedziwny dobiega gdzieś z oddali
Jak bądź, tylko ze mną siebie sądź, jak bądź
Jak bądź, tylko tutaj ze mną siądź, jak bądź
Bezbronni w furii, bezbronni w swoim lęku,
Którym się opasali, bezbronni w swoim kręgu
Bezbronni teraz, nie wiedząc co się stanie
Kto teraz stanie na nasze zawołanie
Jak bądź, tylko ze mną siebie sądź, jak bądź
Jak bądź, tylko tutaj ze mną siądź, jak bądź
Bezbronni w błocie niczym posłowie w sejmie
Zapamiętacie, gdy ja Cię z tego krzyża zdejmę
Bezbronni w furii, którą się otoczyli
Kochać i nienawidzić się już nauczyli
Jak bądź, tylko ze mną siebie sądź, jak bądź
Jak bądź, tylko tutaj ze mną siądź, jak bądź
Jak bądź, tylko ze mną siebie sądź, jak bądź
Jak bądź, tylko tutaj ze mną siądź, jak bądź
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Bezbronni W Furii” to kawałek o nas samych, o polskim społeczeństwie, które nie jest w stanie opanować tego, co dzieje się w naszym świecie politycznym. Kazik stwierdza tutaj, że jesteśmy kompletnie bezbronni wobec poczynań ludzi przy władzy, nieważne jak bardzo by to nam nie odpowiadało.
Dobrnęliśmy do momentu, w którym praktycznie nic nie jesteśmy w stanie zrobić. Żaden sprzeciw nie jest dostatecznie mocny, bo jednak większość albo boi się zrobić cokolwiek, by nie pogorszyć obecnego stanu, albo jest skutecznie omamiona propagandą i nawet nie widzi, jak wszystko dookoła wali się nam na głowę. System może robić co mu się żywnie podoba, nie patrząc na konsekwencje, co rzecz jasna daje duże pole do błędu. My możemy jednak na to tylko patrzeć, bo zbiorowe szaleństwo już dawno osiągnęło punkt, w którym racjonalne myślenie nie jest w stanie nic zdziałać.
Staszewski jednak woła o rozsądek, prosi nas o to, byśmy opamiętali się i w końcu otworzyli oczy na chaos, jaki panuje wokoło. Nie możemy dawać się zalewowi propagandy i fałszu. Musimy sami oceniać to, co jest prawdziwe, nie zawierzając bezmyślnie politykom. Tylko wzajemny dialog i zrozumienie może tutaj coś zdziałać. Jeśli pozostaniemy skłóceni i zdani na własne siły, pozostaniemy bezbronni, pozbawieni jakiejkolwiek mocy.











Komentarze (0)