
Tekst piosenki
To ostatnia łza, wiec nie liczę jej
Mam misterny plan, by nie patrzeć wstecz
Słowo daję że, odmienię swój los
Nie powstrzyma mnie twój ponury głos, twój głos
Najwyższy czas pokazać twarz,
Czy zaufasz takiej mnie
A jeśli nie to co zrobić mam, byś uwierzył że to ja
Opuścił mnie strach, przespałam zły czas,
Chcę znów kochać, chcę się śmiać
Ostatnia łza, to ostatnia łza.
Może zmieniam się nie tak jakbyś chciał,
Tamtej dawnej mnie już nie będziesz miał,
To ostatnia łza, wiec nie liczę jej,
Patrzysz na mnie, a ja uśmiecham się.
Najwyższy czas pokazać twarz,
Czy zaufasz takiej mnie
A jeśli nie to co zrobić mam, byś uwierzył że to ja
Opuścił mnie strach, przespałam zły czas,
Chcę znów kochać, chcę się śmiać
Ostatnia łza, to ostatnia łza.
Odpuszczam sobie wszystkie winy.
Dla ciebie też już serce mam.
Pozwalam zostać ci kim zechcesz.
Dlatego ty też pozwól mi.
Podejdź tu, choć jeszcze dziwisz się.
Podejdź tu, obejmij mnie.
Podejdź tu, choć jeszcze dziwisz się.
Podejdź tu, obejmij mnie.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wokalistka jest ukazana w tekście jako kobieta cierpiąca, posiadająca wielki bagaż doświadczeń oraz nieszczęśliwą przeszłość. Pragnie odmienić swój los i rozpocząć nowe życie. Po jej twarzy spływa ostatnia łza, której nie wlicza do oceanu łez. Od tej pory zamierza kierować się dobrze skonstruowany planem, który nie uwzględnia przeszłości. Nic nie jest w stanie powstrzymać Chylińskiej przed wyruszeniem w nieznaną podróż. Misterny głos ukochanego, który przyczynił się do zrujnowania całego świata wokalistki nie ma nad nią już dłużej panowania.
Nadszedł czas, aby ujawnić swoją prawdziwa twarz i pokazać świata wewnętrzną siłę. Chylińska jest pewna siebie i zdeterminowana. Pragnie otworzyć się na nowa miłość, zapomnieć o złym czasie oraz strachu. Wysyła tym samym zapytania do dawnej miłości. Bierze pod uwagę swoją zmianę, która nie koniecznie będzie korzystna dla mężczyzny. „Może zmieniam się nie tak jakbyś chciał. Tamtej dawnej mnie już nie będziesz miał”. Chylińska rezygnuje z bycia uległą i niewinną kobietą. Odpuszcza wszystkie swoje winy i złe czyny. Pozwala także samodzielnie wybrać drogę, którą podąży jej ukochany. Jedynym warunkiem jest odwzajemniona wolność. Chylińska nie chce stracić miłości, lecz jest świadoma, że nie jest ta samą kobietą. Ma nadzieję, że jej nowa twarz zostanie zaakceptowana i spędzi z ukochanym resztę życia. „Podejdź tu, choć jeszcze dziwisz się”.













Komentarze (0)