
Tekst piosenki
From the east coast to the west coast
Gotta, gotta, gotta go
True sounds of a revolution
Gotta, gotta, gotta go
In our hearts and in our souls
Gotta, gotta, gotta go
United we stand, divided we fall
Gotta, gotta, gotta go
Can’t keep touch with you or me
Gotta, gotta, gotta go
Need sense of security
Gotta, gotta, gotta go
Want to live my life for me
Gotta, gotta, gotta go
Why can’t they just let me be
Gotta, gotta, gotta go
Say I’m crazy, just brain dead
Planting thoughts within my head
Can’t believe what I’ve said
What has become of me
What has become of me
Don’t believe what you’ve been told
Gotta, gotta, gotta go
Never seen no streets paved in gold
Gotta, gotta, gotta go
Mindless violence ruined me
Gotta, gotta, gotta go
No such thing as something free
Gotta, gotta, gotta go
Say I’m crazy, just brain dead
Planting thoughts within my head
Can’t believe what I’ve said
What has become of me
What has become of me
I gotta, gotta go
Gotta, gotta, gotta go
I gotta, gotta go
Gotta, gotta, gotta go
I gotta, gotta get out of here
Gotta, gotta, gotta go
I gotta, gotta go
Gotta, gotta, gotta go
I gotta, gotta go
I gotta, gotta go
I gotta, gotta go
I gotta, gotta get out of here
I gotta, gotta go
I gotta, gotta go
I gotta, gotta get
Out of here
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Gotta Go” to brutalnie szczery wyraz zniesmaczenia naszą ponurą rzeczywistością. Miret daje tu upust swojej wściekłości związanej z absurdem, w którym wszystkim nam przyszło żyć. Każdy z nas jest niewolnikiem systemu, marionetką pozbawioną wolności.
Żyjemy nie dla siebie, tylko dla państwa, które w zamian dodatkowo nas kopie, zamiast docenić nasze wysiłki. Nie ma tu poczucia bezpieczeństwa, wszędzie panuje niesparwiedliwość i przemoc. Autor wzywa więc nas do tego, byśmy w końcu zbuntowali się przeciwko naszym oprawcom. To, że tak długo daliśmy sobą pomiatać jest tylko kwestią tego, że skutecznie zniechęcano nas do wzięcia spraw w swoje ręce. Jeżeli połączymy swoje siły, staniemy się nie do powstrzymania.
Wszystkie nasze ograniczenia, nakładane przez system muszą w końcu zostać zniszczone. Tak jak i Roger, tak miliony niezadowolonych chcą w końcu móc żyć dla samych siebie, a nie pracować na rzecz molocha, który sprawuje nad wszystkim władzę.
To nie jest zwykłe narzekanie szaleńca, to nawoływanie do tego, by w końcu otworzyć oczy, zacisnąć pięści i wypuścić na zewnątrz całą frustrację, którą stworzyła niesprawiedliwość.
















Komentarze (0)