
Tekst piosenki
Jak zamykam oczy to widzę świat bez wad
I ? włosy a na ciele od chuja mam dziar
Jak zamykam oczy to widzę świat bez wad
I ? włosy a na ciele od chuja mam dziar
Nie mogę być, jak oni
Nie znam ich psychologii
Całe życie w mizantropii
Prosto o krzywe nosy
Straciłem głos od ścierwa
Życie mi gra na nerwach
Matka się sra tak, jak Marbella
Tutaj cały czas rebelia
Źle zrozumiany przez ludzi
Produkt tej traumy jebanej
20 lat walki z tym światem
A ciągle sapią się klauny te same
? za dużo, bo dusza południa
Lubię wyruchać ? świat
A wariactwo po starym za grube jest
Tam cię tu z bratem chciał zabić na ulicy
Cały czas się pytam, czemu muszę taki wariat być, wariat być
Chociaż pewnie, bo chcę wygrać z tym kurewstwem całym zamiast żyć
Jak zamykam oczy to widzę świat bez wad
I ? włosy a na ciele od chuja mam dziar
Jak zamykam oczy to widzę świat bez wad
I ? włosy a na ciele od chuja mam dziar
Rano otwieram oczy
Patrzę za okno, pada deszcz na bloki
Mimo to, muszę wyjść zarobić
Szybki sos omijając wyroki
Pakuję torbę i zakładam dres
Na głowie ? kluczyk Mercedes
Łapa nabita, a nie z nosa ściek
Jak maratończyk, zaczynam bieg
Zamykam oczy, wtedy widzę cały świat bez wad
Bracią są wolni od krat
Wolno spala się blant
Jedyną ? dodaje mi ?
A ty łap chwilę, a ty łap chwilę, łap
Póki wciąż żyjesz, póki masz w sobie siłę
W jedną stronę bilet, jeden strzał, drugi strzał
Jednak wciąż żyję, jednak wciąż żyję
Jak zamykam oczy to widzę świat bez wad
I ? włosy a na ciele od chuja mam dziar
Jak zamykam oczy to widzę świat bez wad
I ? włosy a na ciele od chuja mam dziar
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o ucieczce od rzeczywistości, która jest pełna problemów, bólu i trudnych doświadczeń. Główny bohater, zamykając oczy, przenosi się do wyidealizowanego świata, pozbawionego wad i ograniczeń. To przestrzeń, w której może być wolny od presji, bólu i trudności, z którymi zmaga się na co dzień. Tekst jest pełen refleksji nad życiem, które wydaje się ciągłą walką z przeciwnościami, a także próbą odnalezienia spokoju i harmonii.
W warstwie narracyjnej pojawiają się odniesienia do mizantropii, trudnych relacji z otoczeniem oraz głębokiego niezrozumienia, które powodują izolację i frustrację. Bohater opowiada o swoim niełatwym życiu, traumach z przeszłości i walce z rzeczywistością, która często wydaje się niesprawiedliwa i pełna chaosu.
Refren, powtarzający się motyw zamykania oczu i wizji idealnego świata, stanowi kontrast dla surowej codzienności. Wizja ta daje bohaterowi chwilową ulgę i wytchnienie od rzeczywistości, która jest pełna walki, agresji i potrzeby przetrwania. W drugiej części tekstu pojawia się motyw codziennych trudów, pracy, zarabiania pieniędzy oraz ucieczki od potencjalnych problemów prawnych, co podkreśla trudne realia życia bohatera.












Komentarze (0)