
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Aleshen, Młody West]
Jakbym te siano, co zarabiam teraz miał kilka lat temu, to nieźle bym, kurwa, odleciał
Pisali mi: „spełniaj marzenia”, to spełniam marzenia i zapełniam kolejny plecak
A teraz co piszą? „Aleshen się sprzedał”
Chcą, bym był na dole, zapadał w bletach
W sumie najgorsze, co w życiu słyszałem, to: „pieniądze nie dają szczęścia” (Nie dają szczęścia)
Schowany talent w szarych przedmieściach (Yeah)
Oddałem muzyce całe serce w częściach
W sumie nieczyste — Weścior powiedziałby: „bez skazy” (Bez skazy, еj)
Od razu wziąłem ją na całość
Wkurwiają mnie zegarki, chciałbym w końcu cofnąć czas
„Co dla mniе wartość ma?” — zapytaj tylko raz mnie
Zarabiam i wydaję ten pierdolony hajs
Kocham ten hajs, jebać, jebać ten hajs
Sorry, mam dwubiegonówkę
Tak pierdolę zioło, że zajaram lufę
Kocham ją, pokłócę się z nią
Dziaram anarchię, się modlę do Boga
Oszczędzę sto k i przejebię sto k
Jaką mam wartość? Co robię na pokaz? (Wrr, wrr)
Powiedz mi, powiem Ci
Tyle się dzieje w tym roku, że chuj (Tyle się dzieje w tym roku, że chuj)
[Refren: Aleshen]
Poniedziałek–piątek studio, weekend trasa — my life (My life)
Nie pamiętam imion ani twarzy — sorry, my life (My life)
Ulice są szybkie — mamy na nie sposób, my life (My life)
Zapierdalam teraz, żeby potem tylko highlight był
Huh, wziąłem z skillu całe kilo (Kilo)
Rzucam mięso — nie ufaj tym debilom (Debilom)
Mam tu beef, mam ten drób jak w Dino (Dino)
Powiedziałem w „FINI”: „Shen to jest pilot”
[Zwrotka 2: Aleshen]
Szaleję za każdym razem na samą myśl, że mam szansę na topkę (For real)
Szaleję za każdym razem na widok jej, jak zostaje topless (For real)
Szaleją za każdym razem, jak wiedzą, że Shen zaraz coś dropnie (Mhm)
Szaleją za każdym razem, razem (Mhm)
Szaleją za każdym razem, huh
Kto Ci pierdoli głupoty (Huh, kto?), że pieniądze nie dają szczęścia?
Kupię Ferrari w słonecznej Hiszpanii
To hormony szczęścia wyjebią ze skali, wyjebią ze skali, wyjebią ze skali
Głos nowej kultury ciągle nas wali (Shen)
Dźwięki perkusji z melodiami
Jestem na „tak”, to trzy razy Vanish
[Refren: Aleshen]
Poniedziałek–piątek studio, weekend trasa — my life (My life)
Nie pamiętam imion ani twarzy — sorry, my life (My life)
Ulice są szybkie — mamy na nie sposób, my life (My life)
Zapierdalam teraz, żeby potem tylko high life był
Huh, wziąłem z skillu całe kilo (Kilo)
Rzucam mięso — nie ufaj tym debilom (Debilom)
Mam tu beef, mam ten drób jak w Dino (Dino)
Powiedziałem w „FINI”: „Shen to jest pilot”
[Outro]
OSXAR
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Vanish 3” to udostępniony 11 kwietnia 2025 roku singiel rapera Aleksandra Hetmana znanego pod pseudonimem Aleshen. Piosenka stanowi zapowiedź projektu „ALESHEN II”, którego premiera została zapowiedziana na 16 maja 2025 roku. Wydawnictwo ukaże się za pośrednictwem wytwórni Warner Music Poland oraz Hypetalk.
Singiel „Vanish 3” zagłębia się w tematy ambicji, sukcesu, osobistych zmagań, paradoksu sławy i bogactwa. Dzięki swojej intensywnej energii i szczeremu liryzmowi piosenka oferuje wgląd w sposób myślenia artysty, gdy ten radzi sobie z wyzwaniami swojej kariery i życia osobistego.
Poprzez eksplorację tematów takich jak sukces, zdrowie psychiczne i autentyczność, piosenka ukazuje dualizm życia w centrum uwagi: wzloty osiągnięć, upadki krytyki i wewnętrznych zmagań. Łącząc pewne deklaracje z chwilami wrażliwości, Aleshen tworzy zrozumiałą i przekonującą narrację, która rezonuje ze słuchaczami podążającymi własnymi ścieżkami do sukcesu.











Komentarze (0)