
Tekst piosenki
[Intro]
Poly, you just killed that shit
Ey yo, Hory
[Refren]
Fura przykleja do siedzenia (Skrr), tak jak lubi
Szybko opuszczamy miasto, tak jak lubi
Sporo przekręcony bass, tak jak lubi
Kilkadziesiąt koła luzem na nas, tak jak lubi
Fura przykleja do siedzenia, tak jak lubi
Szybko opuszczamy miasto, tak jak lubi
Sporo przekręcony bass, tak jak lubi
Kilkadziesiąt koła luzem na nas, tak jak lubi
[Zwrotka]
Mini opina Ci dupę, tak jak lubię
Elektryczny styl, tak jak lubię
Ile jeszcze razy powiem, że słodką masz buzię?
Młody, biały z bloków — i do tego robi muzę
Mówi: „Młody Chapo”, pod systemem tworzę tunel
Dalej bym rzucał dragi, gdyby nie muza i komputer
„Jezu, jaki banger!” — jak podbiję refren chórem
Bez używek ta nostalgia wozi po ośce, jak Uber
[Refren]
Fura przykleja do siedzenia (Skrr), tak jak lubi
Szybko opuszczamy miasto, tak jak lubi
Sporo przekręcony bass, tak jak lubi
Kilkadziesiąt koła luzem na nas, tak jak lubi
Fura przykleja do siedzenia, tak jak lubi
Szybko opuszczamy miasto, tak jak lubi
Sporo przekręcony bass, tak jak lubi
Kilkadziesiąt koła luzem na nas, tak jak lubi
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki maluje obraz dynamicznego i luksusowego stylu życia, który artysta dzieli ze swoją partnerką. Szybka jazda samochodem, która „przykleja do siedzenia”, ucieczki z miasta, głośna muzyka z mocno podkręconym basem i nonszalanckie noszenie przy sobie dużych sum pieniędzy („kilkadziesiąt koła luzem”) są przedstawione jako elementy, które oboje aprobują, co podkreśla powtarzane „tak jak lubi”. Narrator, opisujący siebie jako „młodego, białego z bloków, co robi muzę”, docenia również styl i urodę swojej towarzyszki, jednocześnie przyjmując dla siebie przydomek „Młody Chapo”, co sugeruje buntowniczą postawę i działanie „pod systemem”.
Kluczowym wątkiem jest transformacyjna rola muzyki i technologii („muza i komputer”), które uchroniły artystę przed potencjalnym życiem związanym z narkotykami („Dalej bym rzucał dragi, gdyby nie muza i komputer”). Tworzenie chwytliwych utworów, określanych jako „bangery”, daje mu satysfakcję, a nostalgia za rodzinnym osiedlem („ośka”) jest tak silna, że działa na niego nawet bez używek, niczym sentymentalna podróż. Ta refleksja nad przeszłością i siłą muzyki jako drogi ucieczki i samorealizacji dodaje głębi do obrazu pozornie beztroskiego życia.











Komentarze (0)