
Tekst piosenki
[Intro: Anita Lipnicka]
Zakładasz szary płaszcz
Łatwo wtapiasz się
W upiornie trzeźwy świt
Obmyślasz każdy gest
Na wypadek by
[Zwrotka 1: Oskar]
Mnie nie przyciągał płomień, do którego lgnął
Świadomie ja nie chciałem robić rapu, ale się upomniał o mnie
Ja jestem wciąż jak chłopiec, który wziął sam sobie
Dali rękę, chwyciłoby ja w koronie, ty na tronie
Marzę i robię to często, moje marzenia są pewne, daję im bezpieczeństwo
Moje plany wyżej są niż ten sufit podwieszany, dalej niż dom po starych
Nie było ich, lecz gdy dostałem skrzydeł, to powstały
Co osiągnąłem chciałbym wyjaśnić babci, ale ma 90 lat
Więc prosi, bym jej skosił trawnik
Bo dla niej nieważne są te bzdury czy pieniądze
Tylko czy jestem zdrowy i dlaczego nie odwiedziłem jej przez trzy miesiące
A ja w tym czasie mijam fury po trasie lewym pasem
Jestem typem z tych kawałków i nie musiałem nic strzelić na sen
Nie pomyślałem nawet aż się spełni
Dobrze pachnący życiem, pijani i bezczelni
O
[Refren: Anita Lipnicka]
Spróbuj choć raz odsłonić twarz
I spojrzeć prosto w słońce
Zachwycić się po prostu tak
I wzruszyć jak najmocniej
Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz
Idź szukać wiatru w polu
Pocałuj noc w najwyższą z gwiazd
Zapomnij się i tańcz
[Zwrotka 2: Oskar]
Jak odmieniec, naćpany życiem jak chemią z Niemiec
Jakby to był Sylwester, jak auto na podtlenek
Jakbyś jechał pod prąd tunelem z Kylie Jenner
Jakby mieli wyłączyć TikTok
Jakby wszystko co słyszysz to był real talk
Jakby lato wyglądało tak jak śpiewał Kid Rock
Jakby łeb ci miał wyparować, ale miałeś pinlock
Jakby w powerplayu grali uliczny hip-hop
Jakby cię mieli znienawidzić
Jakbyś się już nie miał nigdy wstydzić
Jakbyś auta nie miał w leasing
Jakbyś nigdy już nie stracił cierpliwości
Jakbyś nigdy nie miał jeść śniadania w samotności
Jakbyś nikomu nic nie musiał udowadniać poza sobą samym
Jakbyś nie miał od niej dwudziestu pięciu nieodebranych
Jakby palce zwykłych dni
Nie miały szans by przykryć sny
[Refren: Anita Lipnicka]
Spróbuj choć raz odsłonić twarz
I spojrzeć prosto w słońce
Zachwycić się po prostu tak
I wzruszyć jak najmocniej
Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz
Idź szukać wiatru w polu
Pocałuj noc w najwyższą z gwiazd
Zapomnij się i…
Spróbuj choć raz odsłonić twarz
I spojrzeć prosto w słońce
Zachwycić się po prostu tak
I wzruszyć jak najmocniej
Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz
Idź szukać wiatru w polu
Pocałuj noc w najwyższą z gwiazd
Zapomnij się i tańcz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wydany 1 października 2025 roku singiel „Nie bój się bać” to efekt współpracy duetu PRO8L3M oraz Anity Lipnickiej. Jak możemy przeczytać w oficjalnej informacji: „Nie bój się bać to pierwszy z czterech singli promujących nasz nowy projekt EX UMBRA AD LIBERTATEM. Utwór i teledysk powstały przy współpracy z Alior Bankiem”.
Przedstawicielka Banku wyjaśniała: „Nasz projekt to wyraz strategii banku, który łamie stereotypy dotyczące bankowości i odważnie sięga po nowe formy wyrazu. Chcemy tworzyć historię, z rozmachem, w spektakularny sposób. Wybór artystów nie jest więc przypadkowy. Połączenie bezkompromisowego przekazu Pro8l3mu z autentycznością, pozytywną energią Anity Lipnickiej to naturalny duet, który wpisuje się w filozofię banku. W ten sposób chcemy udowadniać, że jesteśmy nie tylko instytucją finansową, ale też naturalnym partnerem społeczności opartych na wspólnych pasjach i wartościach”.
„Nie bój się bać” to poruszający dialog między dwoma perspektywami życia: jedną ostrożnej kalkulacji i tłumienia emocji, a drugą surowego, wrażliwego i pełnego pasji życia. Utwór jest apelem o uwolnienie się od szarej, przewidywalnej zbroi dorosłości i ponowne połączenie się z intensywną, a czasem przerażającą pełnią ludzkiego doświadczenia – od głębokiej radości po głęboki smutek. Utwór dowodzi, że prawdziwe życie wymaga odwagi, by wszystko głęboko odczuwać, być irracjonalnym i zaakceptować niepewność.
Omawiany tekst to wezwanie do walki z emocjonalną przeciętnością. Piosenka zachęca słuchaczy do zamiany „szarego płaszcza” bezpiecznego konformizmu na porywającą, przerażającą i piękną burzę życia prawdziwie odczuwanego. „Nie bój się bać” przypomina, że największym ryzykiem nie jest porażka, ale życie nieprzeżyte, chronione przed uczuciami, które definiują nasze człowieczeństwo.












Komentarze (0)