Tekst piosenki
[Intro]
(No, there’s nowhere else)
(And there’s no more running)
[Verse 1]
Hard to believe in a perfect ending
But that’s alright
Yeah, mm, that’s alright-ight, mm
This prophecy might be self-fulfilling
But that’s alright
But look, on the bright side
[Pre-Chorus]
I don’t care about tomorrow
I love you right now, so
[Chorus]
Deep breaths, honey
There’s no more running
And there’s nowhere with nobody else that I’d rather be
I’m taking you
Deep breaths, honey
We’ve at least ’til morning
Then there’s nowhere, nobody else that I’d rather be with
[Verse 2]
Voices in my head been trying to swallow me
But I don’t bite (I don’t bite)
Yeah, I’m alright, I’ve
Been holding hands with so much complexity (Ooh)
Since I was five, mm
But we’ve done alright
[Pre-Chorus]
Tell me why I keep on climbing just to reach the ground? Just
[Chorus]
Deep breaths, honey
There’s no more running
And there’s nowhere with nobody else that I’d rather be
I’m taking you
Deep breaths, honey (No, there’s nowhere else)
We’ve at least ’til morning (And there is nobody)
Then there’s nowhere, nobody else that I’d rather be with
[Outro]
No, there’s nowhere else
And there’s no more running
Nobody else that I’d rather be with
Deep breaths, honey (No, there’s nowhere else)
Least ’til morning (And there is nobody)
Nobody else that I’d rather be with
Tłumaczenie piosenki
(Nie, nie ma nigdzie indziej)
(I nie ma już ucieczki)
[Zwrotka 1]
Trudno uwierzyć w idealne zakończenie
Ale to w porządku
Tak, mm, to w porządku, mm
Ta przepowiednia może być samospełniająca się
Ale to w porządku
Ale spójrz, na jasną stronę
[Pre-Chorus]
Nie obchodzi mnie jutro
Kocham cię teraz, więc
[Refren]
Głębokie oddechy, kochanie
Nie ma już ucieczki
I nie ma nigdzie indziej, z nikim innym, z kim wolałabym być
Zabieram cię
Głębokie oddechy, kochanie
Mamy przynajmniej do rana
Potem nie ma nigdzie indziej, z nikim innym, z kim wolałabym być
[Zwrotka 2]
Głosy w mojej głowie próbują mnie połknąć
Ale nie gryzę (Nie gryzę)
Tak, wszystko w porządku,
Trzymałem dłonie z tak wielką złożonością (Ooh)
Odkąd skończyłam pięć lat, mm
Ale dobrze nam szło
[Pre-Chorus]
Powiedz mi, dlaczego ciągle się wspinam, żeby tylko dotrzeć do ziemi? Po prostu
[Refren]
Głębokie oddechy, kochanie
Nie ma już ucieczki
I nie ma miejsca z nikim innym, z którym wolałabym być
Zabieram cię
Głębokie oddechy, kochanie (Nie, nie ma nigdzie indziej)
Mamy co najmniej do rana (I nie ma nikogo innego)
Wtedy nie ma miejsca, nikogo innego, z którym wolałabym być
[Outro]
Nie, nie ma nigdzie indziej
I nie ma już ucieczki
Z nikim innym, z którym wolałabym być
Głębokie oddechy, kochanie (Nie, nie ma nigdzie indziej)
Przynajmniej do rana (I nie ma nikogo innego)
Z nikim innym, z którym wolałabym być
Analiza piosenki
Piosenka „nowhere, nobody” to radykalne, uziemiające poddanie się – dźwięk wyczerpanej jednostki, która w końcu zatrzymuje się w połowie lotu i odkrywa, że spokój nie znajduje się w nowym miejscu, ale w cichej akceptacji chwili obecnej z jedną, konkretną osobą.
„nowhere, nobody” jest antidotum: wyborem pozostania, oddychania i istnienia dokładnie tam, gdzie jesteś, nawet gdy koniec jest niepewny, a wewnętrzne głosy krzyczą. Piosenka to hymn emocjonalnego uziemienia, to cisza po burzy – moment, w którym kobieta, która całe życie uciekała przed swoimi uczuciami, nadmiernie analizowała swoje związki i dążyła do niemożliwych przyszłości, w końcu postanawia usiąść i być kochaną.
Utwór dowodzi, że ostatecznym aktem odwagi nie jest walka o idealną przyszłość, ale uwolnienie się od jej potrzeby. Chodzi o znalezienie azylu w codzienności, bezpieczeństwa w skończoności i nieskończoności w ramionach kogoś, kto sprawia, że ”nigdzie” wydaje się jedynym miejscem wartym bycia. Ostatecznie kobieta przestaje gonić za horyzontem i uświadamia sobie, że dom to nie cel podróży – to przestrzeń do oddychania, dzielona z odpowiednią osobą, tak długo, jak pozwala na to poranek.
Tak Ariana wypowiadała się na temat całego projektu: „Nazywa się 'petal’ i zasadniczo opowiada o czymś pełnym życia, wyrastającym przez pęknięcia czegoś zimnego, twardego i trudnego. Chodzi o zerwanie z różnymi negatywnymi przywiązaniami, czy to z moimi własnymi potworami w głowie, głosami z zewnątrz, rzeczami, które już mi nie służą”.
„To był dla mnie eksperyment pisarski, aby użyć tego jako szablonu, aby móc mówić o jednej rzeczy, dzielić się czymś, a ludzie mogliby to wykorzystać, jak chcą, i zastosować w swoim życiu. Jest też trochę dziki, tak, zdecydowanie pochodzi z miejsca, do którego byłem może zbyt nieśmiały lub uprzejmy, aby wcześniej do niego dotrzeć, i to po prostu wydaje się takie: 'pieprzyć to'”.










Komentarze (0)