
Tekst piosenki
[Verse 1]
Look at me now
In my castle made of glass
Your hands are just like hammers, every touch another crack
Swing them any harder, watch my sparkling house collapse
I know I said I wanted this, but now I’ve come to see
That I gave you way too much of me
You locked me up and hid the key
[Chorus]
Now I’m taking myself back
Even if I let everyone down
I don’t stand a chance here
Finally I’m saving myself
[Verse 2]
Oh, you call it unrequited
While you stab me in the back
This must be love ’cause you decided it
But my blood is on your hands, it’s spilling all over the rug
You act surprised to see me lay here
Tell me I’ve gotta clean this up
You think that time is gonna heal this, really, time is gonna heal this?
No, your time is up
(Shh)
[Chorus]
I’m taking myself back
Even if I let everyone down
I don’t stand a chance here
Finally I’m saving myself
[Verse 3]
Call her a survivor or a victim
Oh, where’d they get the nerve?
Keep using black and white on colored pages
To paint the one who’s gotten hurt, but would you look at both her wings?
Is she an angel or a demon?
Somebody better call the priest
Grab your pitchforks and your torches, start the fires, grab the horses
Let’s all slay her like her beast
[Pre-Chorus]
Go ahead and try to get me
[Chorus]
I’m taking myself back
Even if I let everyone down
I don’t stand a chance here
Finally I’m saving myself
[Outro]
Look at me now
In my castle made of glass
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Castle” to utwór, który pochodzi z wydanego 6 września 2024 roku trzeciego pełnowymiarowego albumu studyjnego Ashlyn Rae Willson, lepiej znanej pod pseudonimem Ashe. Wydawnictwo noszące tytuł „Willson” ukazało się za pośrednictwem wytwórni Hipgnosis Songs oraz Vistaville Music.
Piosenka „Castle” porusza tematy przejęcia odpowiedzialności za własne życie i podejmowane decyzje, wrażliwości i odporności emocjonalnej. Poprzez żywe obrazy i mocne metafory tekst przedstawia osobistą podróż zmagania się z emocjonalną manipulacją i odnajdywania siły, aby odzyskać swoją tożsamość. Ogólnym przesłaniem jest wyzwolenie — odzyskanie kontroli po poczuciu uwięzienia w związku, który podkopuje poczucie własnej wartości.
Artystka udostępniła oświadczenie na temat projektu: „Mój trzeci album, 'Willson’, ukaże się 6 września. 'Running Out Of Time’, główny singiel, ukaże się jutro<3 Próbowałam napisać to już chyba ze dwadzieścia razy — Po kilku burzliwych latach byłam wyczerpana i chciałam zakończyć karierę. Zakochałam się i wróciłam do Nashville, ale muzyka i śpiewanie wydawały mi się puste i smutne. Nie chciałam nikogo widzieć ani żeby ktokolwiek mnie widział".
„Myśl o próbach przed trasą koncertową wywoływała u mnie ataki paniki, których nigdy wcześniej nie miałam. Bardzo mnie bolało i wstydziłam się cokolwiek powiedzieć. Nie sądziłam, że mam wystarczająco dobre powody, żeby czuć się tak okropnie, i nie chciałam, żeby ktokolwiek myślał, że nie jestem wdzięczna za sukces, który miałam szczęście osiągnąć”.
„Postanowiłam się odprężyć, odwołać trasę koncertową i wziąć urlop na czas nieokreślony. Przeszłam mnóstwo terapii, zajmowałam się ogrodem, malowałam, spędzałam czas z rodziną, odkryłam rzeczy, które zakopałam i nad którymi musiałam popracować, przeszłam więcej terapii, kupiłam elektronarzędzia, zbudowałam rzeczy…”
„Tego lata w Nashville zaczęłam znowu pisać. Podchodziłam do tego bardzo ostrożnie. Utrzymywałam to w tajemnicy i wykorzystywałam to jako sposób na zrozumienie ostatnich kilku lat w prywatności. Nie spieszyłam się i uważałam na udostępnianie muzyki. Nie chciałam, żeby rozsyłano linki. Całość wydawała się krucha. Kiedy muzyka była gotowa, pokazałam ją zaufanym osobom w moim salonie”.
„Kolejna część historii jest głęboko warstwowa i bolesna i chociaż chcę być szczera, jestem rozczarowana, że nie mogę jej opowiedzieć… To, co mogę powiedzieć i jestem wdzięczna, to to: wśród wielu zmian, jestem teraz niezależną artystką i wydam swój pierwszy niezależny album, 'Willson'”.
„To było roztopienie umysłu!! Wow, jestem wdzięczna, że jestem po drugiej stronie i za całą twoją życzliwość. Czuję się szczęściarą, że mogłam wykorzystać ten czas, nadal tu być i że w końcu jestem w stanie wydać ten album. Dziękuję ci bardzo, bardzo z całego serca. Naprawdę mi tego brakowało i naprawdę mi ciebie brakowało”.











Komentarze (0)