
Tekst piosenki
Mów – niech Twoje słowa zbudzą krew
Niech wszystko będzie już okej
Jest tyle miejsc, do których powrócimy
Mów – niech Twoje słowa zburzą mur
Niech Twoje dłonie zniszczą chłód
Ten nagły chłód, co w sercu przyniósł zimę
Ref.:
Nie odnajdzie więcej nas ta sama chwila
Nie odnajdzie więcej nas ta sama chwila
Niech każdy dzień dodaje nam sił
Może znajdziemy siebie znów
Mów – chcę tego bardziej niż Ty sam
Miłość mocniejsza jest od skał
Obiecaj mi lawinę uniesienia
Mów – chcę być przy Tobie blisko tak
Wiem, że tych słów nie zmieni czas
Dopóki jest, dopóki jest nadzieja
Ref. (2x)
Niech każdy dzień dodaje nam sił
Może znajdziemy siebie znów
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka miłosna, w której Beata Kozidrak zwraca się do ukochanego mężczyzny i prosi go, aby ten nie oddał się od niej, by dał jej swoje uczucie, swoją bliskość i ciepło swojego ciała. Zwraca się do niego z prośbą o to, aby nieustannie do niej mówił – jego głos i słowa budzą w niej namiętność, której nie może powstrzymać.
I ta namiętność jest tym, czego pragnie bohaterka piosenki, w którą wciela się tutaj Kozidrak. W jej życiu sa liczne problemy i przeciwności, które pokonać może tylko miłość. Dlatego tak ważne jest dla niej aby ukochany był blisko. To ta bliskość jest kluczem do szczęścia.
W refrenie piosenki Kozidrak podkreśla jak ważna jest każda, pojedyncza chwila naszego życia. Z każdej z nich należy korzystać jak najsilniej, wyciskać z niej to, co najlepsze. Bo żadna z nich już nigdy się nie powtórzy. I właśnie te dwie rzeczy – miłość i swoiste carpe diem – stają się tematem tej muzycznej opowieści. Opowieści, w której wokalistka zachęca nas do korzystania z życia, z miłości.













Komentarze (0)