Tekst piosenki
Nic nie będzie takie samo gdy nadejdzie bobas,
liczba kresek w ciążo- teście w końcu wyniesie 2,
a jeśli nie uwierzysz, pójdę kupić kolejne 2
Wynik? Ten sam. Aha.
Kiedy w końcu po polikach już popłyną Ci łzy
i mocno tak w ciele oszaleją hormony
i choć ty nie lubisz śledzi to zjesz na razy ze trzy. Je!
Polejesz na to salsę i przegryziesz ogórkiem
i będziesz miała zgagę I posprzątasz lodówkę
i wejdziesz na ciążową fejsbookową grupkę
i będziesz na niej gadać o rozstępach na dupie
Nim zajedziesz w ciążę i skończy się ten świat
zjedz sushi jeszcze raz i z psiapsi uderz w gaz
Nim utkniesz z bąblem, na bardzo długi czas
zaszalej jeszcze raz
Nic nie będzie takie samo gdy nadejdzie bobas
zamiast kawy DHA, żelazo, foliowy kwas
Mdłości to jest przykry objaw przyszłych mam.
Sorry.
Dlatego zanim to się stanie
razem zaszalejmy, bo
nie lubiłam siedzieć w domu
teraz będę już non stop przy oknie, oknie
ciągle płynie czas, a tu nadchodzą już
Dni płodne, płodne
Nim zajedziesz w ciążę i skończy się ten świat
zjedz sushi jeszcze raz i z psiapsi uderz w gaz
Nim utkniesz z bąblem, na bardzo długi czas
zaszalej jeszcze raz
– Pszę pani długo jeszcze? Bo mam paznokcie za 40 minut (płacz dziecka w tle)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
6 czerwca 2025 roku LETNI i BAKU wydali wspólny singiel „Nim zajdziesz w ciążę”, który jest parodią przeboju „Nim Zajdzie Słońce” autorstwa Smolastego i Dody, który pierwotnie ukazał się 10 sierpnia 2023 roku. W informacji dotyczącej singla czytamy: „Młoda mama i młody tata budzą się w hekatombie rodzicielstwa i powracają wspomnieniami do czasów zanim to się stało. Takiej parodii mega hitu 'Nim Zajdzie Słońce’ nie spodziewał się nawet Smolasty. Doda się pewnie spodziewała”.
Ten satyryczny utwór humorystycznie wyolbrzymia drastyczne zmiany w stylu życia, które wiążą się z ciążą a następnie rodzicielstwem, łącząc absurd z prawdą, z którą można się utożsamić. Piosenka wyśmiewa stereotypowe doświadczenia przyszłych matek, jednocześnie przekazując żartobliwe ostrzeżenie: „Przeżyj to, zanim twoja wolność zniknie!”
„Nim zajdziesz w ciążę” to żartobliwy hymn dla każdego, kto boi się lub doświadczył zmieniającej życie ciąży. To nie krytyka macierzyństwa, ale raczej żartobliwe ostrzeżenie „ciesz się wolnością, póki możesz!”. Ciąża ukazana jest jako apogeum zachcianek na sushi, załamań hormonalnych i wieczne pogawędki w grupie matek. „Nim zajdziesz w ciążę” to zabawna, przesadzona parodia, która jest w równym stopniu wiarygodna i śmieszna — idealna dla każdego, kto potrzebuje się pośmiać przed lub po przyjściu na świat „bobasa”.











Komentarze (0)