
Tekst piosenki
[First verse]
I’m coming up only to hold you under
I’m coming up only to show you wrong
And to know you is hard; we wonder
To know you all wrong; we warn
Ooooohh oooohh
Ooooohhhoohhhhooh
Really to late to call
So we wait for; morning to wake you
Is all we got
To know me as hardly golden
Is to know me all wrong
They warn
[Hook]
At every occasion I’ll be ready for the funeral
At every occasion once more, it’s called the funeral
Every occasion, oh I’m ready for the funeral
At every occasion, oh one billion day funeral
[Second verse]
I’m coming up only to show you down for
I’m coming up only to show you wrong
To the outside the dead leaves, lay on the lawn
For they don’t have trees to hang upon
Oooohhhohhhhhh
Oooooohooooooh
[Hook]
At every occasion I’ll be ready for the funeral
At every occasion once more, it’s called the funeral
At every occasion, oh I’m ready for the funeral
At every occasion, oh one billion day funeral
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wokalista zespołu przyznał, że nie miał na celu zawierania w piosence jakichś głębokich, symbolicznych przekazów i że jej tekst opowiada o tym, jak wszystkie rodzinne święta i wyjątkowe okazje są dla niego niczym pogrzeby. Nie odnajduje w nich przyjemności, widzi sztuczność wystylizowanych gestów. Ale fani nie byliby fanami, gdyby nie szukali w słowach utworu ukrytych znaczeń.
Jakkolwiek jednak by nie odczytywać testu utworu, nie ma wątpliwości, że ma on raczej smutny, depresyjny wydźwięk. Autor tekstu za każdym razem, kiedy odwiedza kogoś ze swoich bliskich, zastanawia się czy jak dotrze na miejsce to ten ktoś będzie jeszcze żył. Taka atmosfera pozwala więc czytać tekst jako opowieść o śmierci w ogóle. Sprawia, że poddajemy refleksji nasze podejście do życia, dostrzegamy ukrytą głębię egzystencji.
W zwrotkach piosenki autor opowiada o rodzinnych imprezach, na które wszyscy przychodzą tylko po to, żeby udowodnić swoją wyższość nad innymi, sprawić, żeby reszta rodziny ich podziwiała. Ben wyśmiewa tutaj takie postawy i ludzi, którzy je prezentują. Być może nie opowiada tutaj wprost o takim spotkaniu, a raczej ogólnie o różnego rodzaju imprezach. I podkreśla, że każda z nich wywołuje w nim refleksję na temat ludzkiej śmiertelności, odchodzenia.











Komentarze (0)