
Tekst piosenki
[Intro: Bedoes]
Jezu Chryste, Kubi
Daj mi głośniej mnie, daj mi głośniej mnie
[Refren: Bedoes]
Wszyscy gonią za Givenchy, wszyscy gonią za tą kasą
Mama pisze mi, że tęskni, a przecież chłopaki nie płaczą
Wszyscy gonią za Givenchy, wszyscy gonią za tą kasą
Mama pisze mi, że tęskni, a przecież chłopaki nie płaczą
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
[Zwrotka 1: Bedoes]
Znam biednych i znam bogaczy
Znam Fendi, znam Versace
Znam Gucci i znam Louis Vui’
Ale tu to nic nie znaczy
Ważne co masz w sercu
Nie ważne ile masz sneakersów i ile masz siana
Ważne czy jest dumna twoja mama, mordo odłóż Xanax
I idź zarób hajsu trochę
Ja też kiedyś piłem, głównie z kranu wodę
W chuju mam dzisiejszą lansu modę
I tych co na vipach ciągle walą w nosek
Młody Borys, twoja mama mi spamuje DM o tym co mi zrobi
Mówię prawdę – no i to ich boli
Ja jem pesto i suszone pomidory, jebać was!
[Refren: Bedoes]
Wszyscy gonią za Givenchy, wszyscy gonią za tą kasą
Mama pisze mi, że tęskni, a przecież chłopaki nie płaczą
Wszyscy gonią za Givenchy, wszyscy gonią za tą kasą
Mama pisze mi, że tęskni, a przecież chłopaki nie płaczą
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
[Zwrotka 2: Solar]
Moje ucho atakuje znowu jakaś znana marka
Tak się wydaje, że znana bo słyszałem o niej w kawałkach
U Kebonafajda
Sam z mamą jeździłem do sklepów – Ambra, Deichmann
Po low-key, że to się nazywa tak low-key powiedział mi Żabsan
Mój homie
Nim odwrót od tego szaleństwa był modny – wiedziałem to
Nie wierzysz to odpal se 'Kod PIN’
Jebałem to, więc po co zoomujesz mi logo na Insta
Czego tam szukasz koleżko?
Ja nawet na bitwy freestyle chodziłem w ubraniach z Tesco, Solar!
[Refren: Bedoes]
Wszyscy gonią za Givenchy, wszyscy gonią za tą kasą
Mama pisze mi, że tęskni, a przecież chłopaki nie płaczą
Wszyscy gonią za Givenchy, wszyscy gonią za tą kasą
Mama pisze mi, że tęskni, a przecież chłopaki nie płaczą
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
Givenchy, Givenchy, Givenchy, Givenchy
[Outro: Bedoes]
I wiem, że się mówi Żiwąszi, a nie Żiwenszi, ale jebać waszą modę
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Bedoes i Solar jasno dają tutaj do zrozumienia, że nie obchodzi ich współczesna moda na obnoszenie się ze swoim bogactwem i wydawanie grubych pieniędzy na markowe ciuchy. „Givenchy” to kawałek potępiający pogoń za statusem, bezcelowe pokazywanie po sobie tego, jak gruby ma się portfel. Obaj autorzy nie narzekają na brak kasy, w końcu są szanowanymi, popularnymi artystami. Nie rozumieją jednak tego, jak bardzo obecnie wartość człowieka wiązana jest z tym, jak drogie ma na sobie ciuchy.
Artyści sceny hip-hopowej błyszczą w teledyskach, obwieszeni biżuterią i metkami od znanych projektantów, jakby myśleli że w dobrych ciuchach ich umiejętności ulegają poprawie. Takie podejście jest niezrozumiałe dla Bedoesa i Solara i jawnie pogardzają tutaj takim podejściem. Według nich pieniądze można znacznie lepiej spożytkować, niż rozwalać je tylko na ubrania i uciechy. Chłopaki chcą czegoś więcej od życia i nie będą brać udziału w tym bezsensownym wyścigu szpanerów.















Komentarze (0)