
Tekst piosenki
[Verse 1]
To my UFO friend
Goodbye, goodbye
Like a seed in the wind
She’s taking up root in the sky
See her flickering
Her system won’t even try
To defend and ripen
In the radio action
[Verse 2]
She’ll never return again
Polarize, polarize
The seasons will bend
There will soon be proof
That there is no alien
Just a system of truth and lies
The reason, the language
And the law of attraction
[Chorus]
Just like a bad dream
You’ll disappear
Another map turns blue
Mirror on mirror
And I imagine you
Taking me outta here
To deepen our love
It isn’t even a fraction
[Verse 3]
Switch to another lens
The last sunlight
I don’t need any other friends
The best kiss I ever had is the flickering
Of the water so clear and bright
To leap in, my skin
And I could feel the reaction
[Chorus]
Just like a bad dream
You’ll disappear
Another map turns blue
Mirror on mirror
And I imagine you
Taking me outta here
To deepen our love
It isn’t even a fraction
[Instrumental Break]
[Chorus]
Just like a bad dream
You’ll disappear
Another map turns blue
Mirror on mirror
And I imagine you
Taking me outta here
To deepen our love
It isn’t even a fraction
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Może to być celowe nawiązanie do teledysku i performansu „Fountain” z 1999 roku autorstwa Patty Chang. Artysta pije w nim wodę wylaną na lustro leżące płasko na ziemi. Szczególnie w nagraniu wideo jest coś surrealistycznego w tym akcie, w byciu tak intymnym z własnym odbiciem, nawet jeśli to, co się naprawdę dzieje, jest banalne.
Niezależnie od tego, czy zespół był zaznajomiony z twórczością Changa, ten werset działa w podobny sposób. Nie tylko przywołuje Narcyza, który porzucił przyjaźń z innymi na rzecz własnej refleksji; pokazuje nasz związek z wodą zarówno jako zwyczajną, jak i wyjątkową.
„Całowanie” spełnia podstawową biologiczną potrzebę, ale może też być inspiracją do kontemplacji i medytacji, gdy obserwujemy, jak odbija się w migocących zniekształceniach wszystko, od słońca po nas samych. Adrianne Lenker mówiła o tym, jak U.F.O.F symbolizuje innych, te rzeczy poza nami, te rzeczy, których nie rozumiemy.
Chodzi o przyjęcie skończoności i zaprzyjaźnienie się z Innym. W życiu wszystko jest ulotne, przemijające i nietrwałe. Relacje, ludzie, nasze ograniczone formy fizyczne… tak więc jesteśmy w tym procesie uwalniania naszych własnych przywiązań do naszych form fizycznych i do ludzi, których kochamy, i… w zasadzie do wszystkiego. Życie jest jak jeden wielki proces odpuszczania.












Komentarze (0)