
Tekst piosenki
Tańcz!
Tańcz!
[Verse 1]
Pisarz miłości mówią mi, bo magiczny długopis w rozporku noszę
Nim wypisuję bladym tuszem, komunikaty w notesie Twym
Kiedy byłem mały to matka mówiła mi 'Michaś, nie idź tam”
Lecz ja na moim kutrze sam sobie sterem, wędkarzem i rybą
[Hook]
Świruj, świnio, tańcz, świruj jak pojebana
Pójdziemy do WC jak już będziesz pijana
Świruj, świnio, tańcz, to Tequila Sunrise
Napiszę „tu byłem” magicznym długopisem
Świruj, świnio, tańcz!
Świruj, świnio, tańcz!
Świruj, świnio, tańcz, ja nie bardzo potrafię
A Tekila Sunrise wykrzywia mi japę!
[Verse 2]
Pisarz miłości, uwierz mi, więc zapraszam do mojej czytelni
Czysty zeszycik przed sobą widzę, sama skuwka ściągnęła się
Ja gumy nie noszę, to są fiuta kalosze, więc nie zdziw się jak pobiegnę boso
Z długopisikiem podpiszę się atramentem sympatycznym…
[Hook]
[Verse 3]
Pisarz miłości, co za wstyd, od drinów długopis nie chciał się rozpisać
Choć go strzepnąłem, on ani drgnie, tusz nie ozdobi pocztówki tej
Kiedy wracam na tarczy to matka od progu „chuchnij” mówi mi
Od takiej zjeby przetrzeźwiałby nawet Kwaśniewski…
Zamykam się w pokoju, spisuję wspomnienia w notatniku swym
Może to i lepiej, w pornoskach są ładniejsze dziewczynki…
[Hook 2x]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Pisarz Miłości” nabija się z naszych rodzimych, współczesnych macho. Bracia Figo Fagot w swojej twórczości cały czas śmieją się ze wszelkich przywar Polaków, przedstawiając ich najgorsze strony w komicznie wyolbrzymiony sposób. Tutaj mamy spojrzenie na mężczyzn, którzy na kobiety patrzą tylko pod kątem seksualnym, widząc w nich tylko potencjalne zaspokojenie swojej żądzy. Jest to jednak po części ubrane w „poezję” rodem ze szkolnych łazienek, gdy Figo przedstawia się jako tytułowy artysta.
Seksualne podteksty są niezręcznie ukrywane pod postacią odniesień do właśnie zawodu pisarza, co tylko potęguje komiczny charakter utworu. Fagot nie bawi się w takie gierki i prosto z mostu, oczywiście z odpowiednią dla siebie dawką wulgarności daje nam do zrozumienia, czego szuka na dyskotekach. Rzecz jasna koniec końców chłopakom nie udaje się osiągnąć swojego celu, co tylko pokazuje jak zazwyczaj kończy się to bądź co bądź żałosne podejście.
Nie pozostaje nic innego jak „spisywanie wspomnień we własnym notatniku”, czyli po prostu pełna frustracji, żywiołowa masturbacja, wywołana przez niemożność znalezienia dziewczyny. Może nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale Figo i Fagot jasno dają nam do zrozumienia, że podejście „wyrwać, wykorzystać i rzucić”, w połączeniu z brakiem klasy, ogłady i inteligencji nie kończy się dobrze.











Komentarze (0)