
Tekst piosenki
Yeah
Uh
Wooh
Huh
[Verse 1]
I had a friend was a big baseball player
Back in high school
He could throw that speedball by you
Make you look like a fool boy
Saw him the other night at this roadside bar
I was walking in, he was walking out
We went back inside sat down had a few drinks
But all he kept talking bout was
[Chorus]
Glory days, well they’ll pass you by
Glory days, in the wink of a young girl’s eye
Glory days, glory days
[Verse 2]
Well there’s a girl that lives up the block
Back in school she could turn all the boy’s heads
Sometimes on a Friday I’ll stop by
And have a few drinks after she put her kids to bed
Her and her husband Bobby well they split up
I guess it’s two years gone by now
We just sit around talking about the old times
She says when she feels like crying
She starts laughing thinking bout
[Chorus]
Glory days, well they’ll pass you by
Glory days, in the wink of a young girl’s eye
Glory days, glory days
[Missing Verse]
My old man worked 20 years on the line
And they let him go
Now everywhere he goes out looking for work
They just tell him that he’s too old
I was 9 nine years old and he was working at the
Metuchen Ford plant assembly line
Now he just sits on a stool down at the Legion hall
But I can tell what’s on his mind
[Missing Chorus]
Glory days yeah goin back
Glory days aw he ain’t never had
Glory days, glory days
[Verse 3]
In fact I think I’m going down to the well tonight
And I’m gonna drink till I get my fill
And I hope when I get old I don’t sit around thinking about
But I probably will
Yeah, just sitting back trying to recapture
A little of the glory yeah
Well time slips away and leaves you with nothing, mister, but
Boring stories of
[Chorus]
Glory days, well they’ll pass you by
Glory days, in the wink of a young girl’s eye
Glory days, glory days
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Glory Days” to kawałek opowiadający o naszej skłonności do nostalgii, wspominania minionych czasów jako tych „najlepszych”. Jakkolwiek nie układało by się nasze życie, prędzej czy później podejmiemy jakąś decyzję, której potem będziemy żałować. Wraz z wiekiem zmienia się też nasze podejście do świata i zaczynamy dostrzegać wiele rzeczy, które kiedyś uważaliśmy za normalne, ale teraz jest nam do nich tęskno.
Bruce opowiada tutaj cztery historię. Jedna z nich, ta o ojcu nie występuje w każdej wersji tego utworu, stąd wśród fanów zaczęła nosić miano „brakującej zwrotki”. Wszyscy bohaterowie przytaczani tu przez Springsteena, oprócz niego samego, znajdują się w tym momencie swojego życia, w którym właśnie zaczynają żyć przeszłością.
Kolega autora, o którym tu mowa za młodu był wyśmienitym sportowcem, który teraz może tylko wspominać swe sukcesy, dawno już będąc zbyt starym na grę. Kobieta, będąca główną postacią drugiej zwrotki potrafiła zawrócić w głowie każdemu mężczyźnie, w końcu jednak wyszła za mąż i wzięła rozwód. Ojciec wokalisty z kolei został zwolniony z pracy, w której spędził 20 lat i nie jest już w stanie znaleźć żadnej innej ze względu na swój wiek.
Każdy z nich więc coś stracił i nie może już tego odzyskać. Nie ma się więc co dziwić, że z rozrzewnieniem wspominają „stare, dobre czasy”, stając się stopniowo coraz bardziej zgorzkniali i zmęczeni życiem. Na końcu piosenki Springsteen śpiewa o sobie samym, mając nadzieję że uda mu się uniknąć podobnego losu, co wcześniejsze postaci. Wie jednak, że jest to wielce prawdopodobne, bo jednak im jesteśmy starsi, tym mniej możemy zrobić i chcąc nie chcąc trafimy w końcu do grona tych, którzy mogą wyłącznie tęsknić za czasami, w których byli młodzi i silni, zdolni do sięgania po swoje marzenia.











Komentarze (0)