
Tekst piosenki
Uderzył deszcz, wybuchła noc, przy drodze pusty dwór
W katedrach drzew, w przyłbicach gór, wagnerowski ton
Za witraża dziwnym szkłem, pustych komnat chłód
W szary pył rozbity czas, martwy, pusty dwór
Dorzucam drew, bo ogień zgasł, ciągle burza trwa
Nagle feeria barw i mnóstwo świec, ktoś na skrzypcach gra
Gotyckie odrzwia chylą się i skrzypiąc suną w bok
I biała pani płynie z nich w brylantowej mgle
Zawirował z nami dwór, rudych włosów płomień
Nad górami lecę, lecę z nią, różę trzyma w dłoni
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
(Znowu szary, pusty dom, gdzie schroniłem się)
Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien
(I najmilsza z wszystkich, wszystkich mi – na witraża szkle)
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
(Znowu w drogę, w drogę trzeba iść, w życie się zanurzyć)
Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien
(Chociaż w ręce jeszcze tkwi lekko zwiędła róża)
Lecz po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc się do okien
Lecz po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
Nagle ptaki budzą mnie tłukąc się do okien
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Jest taki samotny dom” to pierwszy singel zespołu Budka Suflera z albumu „Cień wielkiej góry”, wydany w 1975. Warto wspomnieć, że dotychczas pojawiły się dwie reedycje singla. W 1984 utwór został nagrany ponownie na potrzeby albumu kompilacyjnego 1974–1984 i umieszczony na stronie B singla „Sen o dolinie (1983)”. W 2000 wytwórnia New Abra wydała singel „Jest taki samotny dom” na płycie CD.
Romuald Lipko wraz z Krzysztofem Cugowskim wykazali się niezwykłym zmysłem kompozytorskim efektownie łącząc hard rock z rockiem progresywnym. Piosenka „Jest taki samotny dom” należy już do klasyków polskiego rocka. o absolutna klasyka polskiego rocka. Mini-suita pełna jest zmian tempa i nastroju.
Tekst utworu jest bardzo romantyczny, zmysłowy, a zarazem niepokojący. Samotny wędrowiec, spędza noc w opustoszałym dom, w którym spotyka tajemniczą zjawę. Za oknem panuje burza, która odzwierciedla stan emocjonalny naszego bohatera. Prawdopodobnie czuje się pozbawionych jakichkolwiek uczuć. Potrzebuje ciepła i miłości, które może mu zapewnić ukochana kobieta. Po samotnej nocy w końcu nastanie dzień, a jego sercu zagości spokój. Każdy dzień stanowi początek czegoś nowego i lepszego.












Komentarze (0)