
Tekst piosenki
[Verse 1]
Truly I like to dream
Romance is company
Permeates the concrete graft
Puts my head in a car park
[Verse 2]
Hold a hand, talk to me
Assume the weight of family
Sell the billboard gallery
She was born with no lips, drip, drip, drips
[Chorus]
Hey now
Magnificent gestures
Could hold my love
Could open windows
But the room escapes me
The teachers let go
It’s such a shame
And I’m writing it down
We will have to talk
But I’m writing it down
The room escapes me
And I’m writing it down
Forever be on guard
[Post-Chorus]
Forever be on guard
Forever be on guard
Forever be on guard
Forever be on guard
[Verse 3]
Truly I’m at your feet
Turning cards from memory
Pinball for the royal lip
Her heart is a skip, drip, drip, drip
Drip, drip, drip, drip, drip, drip, drip, drip
Drip, drip, drip, drip, drip
[Verse 4]
Time will repeat it
Time will defile
I can’t repeat it
I was born with no lips, drip, drip, drips
[Chorus 2]
Hey now
Magnificent gestures
Could hold my love
Could open windows
But the room escapes me
The teachers let go
It’s such a shame
And I’m writing it down
We will have to talk
Magnificent gestures
And I just feel low
I don’t know why
The mood escapes me
And I’m writing it down
The room escapes me
And I’m writing it down
[Outro]
She has her teacher’s laugh
She has her brother’s eyes
Her eyes
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst utworu jest opowieścią o potrzebie bliskości, chęci totalnego połączenia się z kimś, kto dla narratorki jest ważny i kogo zawsze chce mieć przy sobie. Nie wyobraża sobie życia bez tej osoby i próbuje tutaj podzielić się z nią tymi emocjami, przywiązaniem, poczuciem bliskości. Dla niej oznacza to wprost bycie rodziną.
Tytułowe imponujące gesty odnoszą się do tego, co widać na zewnątrz, do tego, w jaki sposób okazujemy bliskimi swoje uczucia. Narratorka mówi wprost, że gdyby tylko ktoś zechciał jej pokazać, jak bardzo mu na niej zależy, to wiele mogłoby się w jej życiu zmienić. Niestety, na taki wielki gest chyba nie może liczyć.
Miłość i bliskość są dla niej nie pełnymi nadziei, radosnymi doznaniami, a zagrożeniem, przed którym nauczyła się bronić. Ciągle ma się na baczności, nigdy nie opuszcza gardy. Przeszłe doświadczenia sprawiły, że stała się niezwykle czujna. Wie, że to co rzekomo piękne i budujące może ostatecznie okazać się szalenie bolesne.











Komentarze (0)