
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Chivas]
Wiem, że Ciebie boli przecież miało boleć
Całe szczęście nie możemy w sumie bardziej siebie zepsuć już
Wiem, że nie przeprosisz póki nie przeproszę Cię
Ciekawe co powiesz kiedy
Ciekawe co powiesz kiedy
Brakuje Ci słów znów i widzę Twoje łzy
Ukryj swoje oczy zanim będą z tego pić
Wiesz, że mnie to boli, może tak już miało być? (Może miało być tak?)
[Refren: Chivas]
Wiemy ile razy nie chciałaś mniе już znać
Wiemy ile razy ze mną było tak samo
I chociaż za nami jеst zaledwie parę lat
To najlepsze, że chcemy tego więcej
Więcej, więcej, więcej
Więcej, więcej, dalej chcemy tego więcej
Więcej, więcej, więcej
Więcej, więcej
[Zwrotka 2: Chivas, Anastazja Maciąg]
Możesz mi patrzeć na ręce póki jestem tu
Bo w końcu już wiem, że mi nic nie odpierdoli
Kiedy na szczęście Ty masz więcej
Niż poprzednie wzięte razem
Możesz nie wierzyć, ale
Możesz mi nie wierzyć, ale gdzie uciekasz stąd?
Dobrze wiem, że wrócisz
Ty dobrze wiesz skąd
Znowu sam ze sobą
Boże jak dobrze, że to nie boli tak
[Refren: Chivas]
Wiem ile razy nie chciałaś mnie już znać
Wiem ile razy ze mną było tak samo
I chociaż za nami jest zaledwie parę lat
To najlepsze, że chcemy tego więcej
Więcej, więcej, więcej
Więcej, więcej, dalej chcemy tego więcej
Więcej, więcej, więcej
Więcej, więcej
[Outro: Chivas]
Nananananana
Nananananana
Nananananana
Nananananana
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten kawałek opowiada o toksycznej, ale silnej relacji, w której obie strony się ranią, ale jednocześnie nie potrafią się od siebie odciąć. W pierwszej zwrotce widać napięcie i brak komunikacji — nikt nie chce zrobić pierwszego kroku („nie przeprosisz, póki ja nie przeproszę”), a emocje wychodzą w postaci łez i bólu. Jest też świadomość, że relacja już ich „zepsuła”, ale jednocześnie nie da się jej już bardziej pogorszyć — jakby osiągnęli pewien limit.
Refren pokazuje paradoks: mimo wszystkich kłótni i rozstań oni ciągle chcą więcej siebie nawzajem. W drugiej zwrotce pojawia się trochę więcej spokoju i pewności — podmiot mówi, że się zmienił, ale druga osoba nadal ma wątpliwości. Mimo tego oboje wiedzą, że do siebie wracają. Całość to historia związku, który jest trudny i bolesny, ale jednocześnie uzależniający — taki, z którego ciężko wyjść, nawet jeśli się wie, że nie jest zdrowy.











Komentarze (0)