
Tekst piosenki
[Wstęp]
(Deathcore, nienawidzę Warszawy i myślę, że ona mnie
Dlatego uciekamy)
[Zwrotka 1: Chivas, Bedoes]
Miałem kolegę diabła
Miałem bluzę Młody say10 (Fashion demon, uciekaj)
Ucieka z tego miasta (Fashion demon, ej)
Ona wie co chciałem dostać, wysyła mi softa kiedy stoję w korku
Ja akurat stoję obok gościa, który mnie rozpoznał w zielonym Dodge’u
Jak to możliwe, kiedy specjalnie przyciemniłem szybę?
I to na tyle, że sam ledwo widzę, uh, chciałbym być w domu
Chciałem podjechać, by pochodzić po sklepach
Wracam cały odj*bany, ale sobie przypomniałem, że…
[Przedrefren: Chivas]
Nienawidzę Warszawy, myślę, że ona mnie
Bo nie chce nas wypuścić, ona nie chce nas wypuścić
Nienawidzę Warszawy i myślę, że ona mnie
Dlatego uciekamy
[Refren: Chivas]
Szybka ucieczka z WWA
A, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a
Szybka ucieczka z WWA
A, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a
[Zwrotka 2: Bedoes]
WWA, plac Trzech Krzyży
Robią mi zdjęcia, pytam się typa o co tutaj chodzi?
On mówi, że: „To się nazywa carspotting i potem wrzucamy te foty na profil”
Mówię mu, wyślij na Insta te fotki
Już nie strzelam z pizdy i znikam na sorki (so-sorry mordo)
Ale w Bydgoszczy carspotting to wytrych, walizka i komin
Jestem produktem chodnika (co?), skutkiem otoczenia (co?), wytworem podwórka
Największy pies, najwięcej szczeka, wiem bo sam też byłem szczeniak
Teraz, siedzę na rozmowie z Universalem i gadamy o moim ziomie
Odłożyłem swoje na bok, żeby pomóc ziomalom
Dlatego milczeć, jak wrócę to opowiem, Borek
[Przedrefren: Chivas]
Nienawidzę Warszawy, myślę, że ona mnie
Bo nie chce nas wypuścić, ona nie chce nas wypuścić
Nienawidzę Warszawy i myślę, że ona mnie
Dlatego uciekamy
[Refren: Chivas]
Szybka ucieczka z WWA
A, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a
Szybka ucieczka z WWA
A, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Udostępniony 3 stycznia 2024 roku utwór „NIENAWIDZĘ WARSZAWY!” to singiel pochodzący z kolejnego albumu studyjnego polskiego rapera i producenta Krystiana „Chivasa” Gierakowskiego. Wydawnictwo noszące tytuł „DEATHCORE” początkowo miało ukazać się w grudniu 2023 roku nakładem wytwórni GUGU Label. Ostatecznie album zostanie wydany 25 stycznia 2024 roku. Krążek będzie następcą albumu „młody say10” z 22 września 2022 roku.
Nagrane wspólnie z Bedoesem „NIENAWIDZĘ WARSZAWY!” to piosenka, która wyraża silną niechęć do miasta Warszawy. Tekst przekazuje frustrację i pragnienie ucieczki z miasta. Artyści wykorzystują swoje osobiste doświadczenia i emocje, aby wyrazić swoje niezadowolenie z miasta. Piosenka może być postrzegana jako forma artystycznego buntu i deklaracja niezależności od miejsca, które uważają za ograniczające.
W początkowych wersach raperzy wyrażają swoją nienawiść do Warszawy, wskazując, że miasto również ich nie lubi. To nadaje ton reszcie piosenki, która kręci się wokół tematu chęci opuszczenia i ucieczki z tytułowego miasta. Pierwsza zwrotka opowiada o doświadczeniach artystów, podkreślając ich próby ucieczki z miasta. Wspominają o diabelskim przyjacielu i noszeniu modnej bluzy inspirowanej demonem, co sugeruje buntowniczy i niekonwencjonalny styl bycia.
Artyści wydają się uwięzieni i sfrustrowani przez miasto, co symbolizuje utknięcie w korku. Wyrażają pragnienie bycia w domu, ale przypominają sobie o swojej nienawiści do Warszawy. Chivas jasno wyraża swoją nienawiść do Warszawy i uważa, że miasto go również nienawidzi. Ten uczucie wrogości prowadzi do pragnienia ucieczki. Refren powtarza wers „Szybka ucieczka z WWA”, podkreślając pilność i ważność opuszczenia Warszawy. Ta powtarzalność wzmacnia tęsknotę raperów za wyzwoleniem z miasta.
W drugiej zwrotce Bedoes wspomina o Placu Trzech Krzyży w Warszawie i zjawisku „carspottingu”, gdy ludzie robią zdjęcia samochodom i wrzucają je na swoje profile. Bedoes wydaje się widzieć tę aktywność jako powierzchowną i bezcelową, wyraża swoje lekceważące podejście do zjawiska. Wspomina również Bydgoszcz, miasto kontrastując je z Warszawą, sugerując, że uważa je za lepsze. Bedoes dalej opisuje swoje pochodzenie, nazywając siebie produktem ulic, wychowanym przez otoczenie i dzielnicę, w której dorastał.
Raper twierdzi, że był kłopotliwym dzieckiem, ale teraz spotyka się z przedstawicielami wytwórni Universal Music Group, co wskazuje na jego rosnący sukces i rozwój. Wspomina swoją gotowość do pomocy przyjaciołom i sugeruje, że podzieli się swoimi doświadczeniami po powrocie. Piosenka kończy się powtórzeniem refrenu, podkreślając ogólne uczucie nienawiści do Warszawy i pragnienie szybkiej ucieczki z miasta.











Komentarze (0)