
Tekst piosenki
[Verse 1]
Every goodbye, every phone call before we hang up
I always say, „I love you,” but I never say how much
With every turn of this big ol’ world, girl, we get more distracted
All I know is a life without you is a life I can’t imagine
[Chorus]
It hit me on a winding road just how lucky I am
Outta all the guys, only God knows why I get to be your man
So I bought a dozen roses on my way to you tonight
Eleven real ones, one fake one
And I’ll love you ’til the last one dies
[Verse 2]
Baby, the way you kissed me this morning on my way out
Made me wanna stop hoping you know and do more thinking out loud
Then a song came on, and a light did too
'Cause every single word reminded me of you
I’ve never been so sure
All I ever wanna be is yours
[Chorus]
It hit me on a winding road just how lucky I am
Outta all the guys, only God knows why I get to be your man
So I bought a dozen roses on my way to you tonight
Eleven real ones, one fake one
And I’ll love you ’til the last one dies
'Til the last one dies
[Bridge]
'Til the moon don’t shine
’til the last star fades
'Til the last red petal withers away
[Chorus]
It hit me on a winding road just how lucky I am
Outta all the guys, only God knows why I get to be your man
So I bought a dozen roses on my way to you tonight
Eleven real ones, one fake one
And I’ll love you ’til the last one dies
'Til the last one dies
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o głębokim uczuciu miłości, które mimo codziennego zabiegania i mijającego czasu wciąż pozostaje żywe i prawdziwe. Narrator zdaje sobie sprawę, jak bardzo kocha swoją partnerkę, i chociaż często mówi „kocham cię”, to czuje, że nie wystarczająco wyraża, jak bardzo. W wirze życia i rozproszeń, jedyne co jest dla niego pewne, to że życie bez niej byłoby niewyobrażalne.
W refrenie piosenki ukazana jest wzruszająca symbolika – mężczyzna kupuje bukiet dwunastu róż, z czego jedna jest sztuczna. To metafora wiecznej miłości – będzie kochał ją aż do chwili, gdy ostatnia róża zwiędnie, czyli… nigdy. W drodze do niej uświadamia sobie, jak wielkim jest szczęściarzem, że spośród tylu ludzi to właśnie on może być jej partnerem – i to uczucie go porusza i inspiruje do okazania tego w namacalny sposób.
Druga zwrotka i dalsza część utworu podkreślają codzienną czułość, znaczenie małych gestów i siłę wspomnień – nawet przypadkowa piosenka potrafi przywołać obraz ukochanej. W zakończeniu pojawia się mocna deklaracja miłości trwającej tak długo, jak świecą gwiazdy i jak długo trwa świat. To wyznanie nieprzemijającego uczucia, które przekracza czas i przemijalność.











Komentarze (0)