Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Pisze do mnie Tombuś, nie dalej jak w sobotę
Dawaj diss freestyle’owcu, no to jadę na sto procent
Jak wypadasz nieświadomie, gdy się witasz z podkładem
To na chacie zamknij okna tak na wszelki wypadek

Mało Ci dissów, widać lubisz przemoc w wersach
Na każdy powinieneś reagować „Eno przestań”
Robię to z miejsca, nie chcę wiele czasu
Wszystkie beefy przejebane, masz sporo wcieleń łaku

To nie kot, polski Cassidy, śmieszna ksywka
Bitwę ze mną wygrasz jak rzucisz nie freestyle
Z.B.U.K.U pyta na chuj diss, kozak bit Matheo
Tomba rozjebie dla sportu, nic osobistego

Strzelce czy Szczecin, w sumie bez różnicy
Wszędzie Twój rap jest obfity w offbeaty
Wkurwiasz się gdy nawijam stylem takim?
A ja tylko Cię zabijam; fuck him

Komentarze (0)