Tekst piosenki
No summer in the winter time
Will keep you warm like a funeral pyre
And nothing like an August night
Drenched in your loving
I got a dirty black summer, ooh
Yeah, my dirty black summer, ooh
Yeah, gimme black summer, ooh
Yeah, my dirty black summer, ooh
And nothing in the coolest light
Can’t stop the walking out across the line
No holding back the summer night
I got a feeling
It’s just a dirty black summer
Oh whoa, whoa ho
A black summertime
Oh, whoa, whoa
Dirty black summer, ooh
Yeah, my dirty black summer, ooh
Yeah, gimme black summer, ooh
Yeah, my dirty black summer
Hey, come on baby
Dirty black summer, ooh
Yeah, my dirty black summer, ooh
Come on, gimme black summertime
Yeah, my dirty black summer, ooh
No summer in the winter time
Will keep you warm like a funeral pyre
Nothing drips like an August night
I got a feeling
I’m on a dirty black summer
Oh whoa, whoa
Oh, my summertime
Oh whoa, whoa
Yeah, my summertime
Oh whoa, whoa
Oh, my summertime
Oh whoa whoa ho
My dirty black summer, ooh
Yeah, my dirty black summer, ooh
Yeah, gimme black summer, ooh
Yeah, my dirty black summer, ooh
Yeah, gimme black summertime, uh
Yeah, my dirty black summer, ooh
Hey, gimme black summer, ooh
Yeah, my dirty black summer, ooh
Yeah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Danzig śpiewa tutaj o ludzkiej fascynacji tym, co grzeszne i zakazane. Nie boi się na głos powiedzieć o tym, że pociąga go zło, woli podążać za swoimi instynktami, a nie trzymać się sztywno ustalonych przez społeczeństwo zasad.
Autor kusi słuchaczy, sugerując, że przecież wszystko jest lepsze od utartych moralnych schematów, które wpajane są społeczeństwu. Można się starać i ich przestrzegać, stając się za życia „świętymi”, pozbawionymi skazy, zdyscyplinowanymi sztywniakami. Samodzielne myślenie wydaje się jednak znacznie lepsze, mimo że często napiętnowane jest to przez otoczenie.
Nie trzeba ślepo podążać za czymś, co jest ogólnie uważane za dobre. W tych ciemnych zakamarkach naszego świata czają się rzeczy tak fascynujące, że z mety zmieniłyby podejście prawie każdego człowieka. Co jednak z tego, skoro tylko nieliczni mają odwagę eksplorować? Dla Glenna najważniejsza jest przyjemność, czyli tytułowe „czarne” lato. Może i pójdzie za swe czyny do piekła, ale przynajmniej będzie się dobrze bawić.











Komentarze (0)