
Tekst piosenki
[Przyśpiew]
Nie wiem gdzie jestem
Nie wiem gdzie jestem
Nie wiem gdzie jestem
[Zwrotka 1]
Prawdopodobnie dzisiaj coś się stało
Dzisiaj coś się stało
Chyba umarłam
W głowie jakoś biało
Jakby czegoś mało
I czuję, że przygniata mnie dość mocno
Ściska mnie dość ostro
Spalony dźwięk sekundy
Tej ostatniej
Żarzył się tak ładnie
[Przyśpiew]
Nie wiem gdzie jestem
Nie wiem gdzie jestem
Nie wiem gdzie jestem
[Refren]
Nie wiem gdzie jestem
Czarne znowu mam dreszcze
Pali się głos
I palą oczy się jeszcze
I nie ma cienia u mych stóp
Nie wiem gdzie jestem
Nie wiem co to za miejsce
Spalam się w środku
I próbuję nie wrzeszczeć
Nie ma cienia u mych stóp
[Zwrotka 2]
Przecieram oczy znowu ze zdumienia
Znowu ze zdumienia
Nie widać horyzontu
Czarna plama
Nawet słońca nie ma
Zapewne gdzieś wiruję poza światem
Pływam gdzieś na tratwie
Prawdopodobnie wszystko nie naprawdę
Dzieje się przypadkiem
[Przyśpiew]
Nie wiem gdzie jestem
Nie wiem gdzie jestem
Nie wiem gdzie jestem
[Mostek]
Nie istnieje żadne sedno
Nie wiadomo, czy to sen
Czy jednak jawa
Twarz obmywam wodą mętną
Nie pamiętam twoich oczu
Jestem słaba
Nie istnieje żadne sedno
Nie wiadomo, czy to sen
Czy jednak jawa
Możesz zabrać tę niepewność
Możesz mnie obudzić
[Refren]
Nie wiem gdzie jestem
Czarne znowu mam dreszcze
Pali się głos
I palą oczy się jeszcze
I nie ma cienia u mych stóp
Nie wiem gdzie jestem
Nie wiem co to za miejsce
Spalam się w środku
I próbuję nie wrzeszczeć lecz
Nie ma cienia u mych stóp
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Daria Zawiałow opisuje trudny moment w swoim życiu, w którym jest zawieszona pomiędzy pustką, a światem rzeczywistym. Nie umie żyć w realny sposób, dlatego: „Nie ma cienia u mych stóp”. Artysta czuje się przygnieciona codziennością, nie widzi sensu istnienia: „Nie istnieje żadne sedno/Nie wiadomo, czy to sen/Czy jednak jawa.”
Towarzyszy jej strach i nie rozumie swojej obecności w świecie: „Nie wiem gdzie jestem/Nie wiem co to za miejsce”. Daria nie widzi światełka w tunelu, szansy na poprawę swojego stanu: „Nie widać horyzontu/Czarna plama/Nawet słońca nie ma”.
Utwór może być obrazem codzienności osoby w stanie depresji, w którym życie jest pozbawione barw i jakiegokolwiek celu. Autorka kilkukrotnie podkreśla swój strach, niepewność oraz słabość, z którą przestała już się mierzyć.











Komentarze (0)