Tekst piosenki
Przeleciał ptak
Ledwo usiadł mi na oknie już widzę że Cię zna
Tego blasku nie pomylę
W oczach dobro ma, nadzieję
Którą każdy ma kto Cię zna
Więc pytam jak
Czy Ci zła jest mało
Czy bolało Cię, czy Ci żal
Słyszę coś co cieszy i zabija na raz
Szept
Jaśniejesz, że w sumie wszystko masz
A ja tańczę chociaż nie chcę
To do Ciebie moje ręce rwą
I tak tańczę drugą jesień
Nic dobrego mi nie niesie wiatr
Chroń mnie Boże chroń
Tak wierny jest
Tego zła o Tobie mi nie mówi
Ono jest gdzieś
Na pewno najciemniejszym światem
Ja nie jestem złem
Potrafię oddać wszystko mając nic
Dlatego dzisiaj powiem mu
By przekazał Tobie że świat mam u stóp
I że w szczęściu tonę
Tonę przecież dziś
Bynajmniej w szczęściu swym
Lecz we łzach
Dlatego tańczę chociaż nie chcę
To do Ciebie moje ręce rwą
I tak tańczę drugą jesień
Nic dobrego mi nie niesie wiatr
Chroń mnie Boże chroń
Dzisiaj tańczę chociaż…
Niewinny ptak
Co od Ciebie leciał
Znów dał brak
A już człowiek trzeźwiał od twych rąk
Jeszcze dalej mi
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Motyw tańca pokazuje próbę dalszego życia mimo emocjonalnego oporu. Bohater mówi, że tańczy, choć nie chce, jakby wykonywał ruchy codzienności, podczas gdy jego myśli i uczucia nadal biegną do tej drugiej osoby. Pojawia się też potrzeba ukrycia własnego cierpienia i pokazania, że wszystko jest w porządku, choć naprawdę jest odwrotnie. Całość można więc odczytać jako melancholijny tekst o rozstaniu, tęsknocie, bezsilności i trudności pogodzenia się z tym, że ktoś nadal jest obecny w pamięci, ale coraz bardziej oddala się w rzeczywistości.












Komentarze (0)