Tekst piosenki
Tak taj je*ać cię Sentino, cwentino
I tak nasze drogi się skrzyżują
Je*ać ciebie
I każdego kto coś z tobą nagrał
Bo jak można płacić za zwrotki konfidentowi, nie
Niepojęte czasy
Cwele
To policyjna ściera
Pedalska aparycja
Telefon do przyjaciela
Czytaj; Halo, Policja!
… to jego rapy
Dowiedzą się z autopsji
Płaciły stare Niemki, teraz płaca za zwrotki
Obrażasz pszydupasem, chyba ci siada psycha
Za siano się dogrywasz do pedofila z Wałbrzycha
Niech tatuażyk zdycha
A ty z nim jak jest na propsie
Ten tatuażyk profil miał na niemieckiej roxie
Te pożyczone roli do lansu instagama
Ty w roli żigolaka na córkach ss-manów
Wracaj do bałaganu
Bo to dla kultury przypał
Chcesz wiedzieć z kim się budził?
Posłuchaj Znałem typa
Jak ruszą na mnie w paru
No to sam sobie pomogę
Po co wołałeś psiarnie, chciałeś pytać o drogę?
I leżysz na marbeli
Ostatnie chwile klaunie
A w Berlinie świadczyłeś usługi seksualne
Dla mnie to nienormalne i dziwi mnie tylko jedno:
Kto ruchał twoją matkę, że wyszło takie ścierwo
Rodzina najważniejsza – o tym nie zapominam
Co może o tym wiedzieć męska dziwka z Berlina
Co?
Je*ać Sentina!
Co?
Je*ać Sentina!
Rodzina najważniejsza – o tym nie zapominam
Co może o tym wiedzieć męska dziwka z Berlina
Co?
Je*ać Sentina!
Co?
Je*ać Sentina!
Oszczędzę twoją mamę
Za słowa o mojej mamie
Wyzywam cię na biff
Może być na twoim live
Wpierd*lę cię solo, choć za sobą mam Step Armię
Lirycznie to mi obciągasz na stojąco jak się garbie
Sztama ZDR-y a ty obrażasz bezkarnie
Intelektualnie to zapierd*lasz na farmie
Pierd*lę twoich fanów, mówię to szerszej publice
Dla mnie rap to całe życie, wkurw*a mnie to, że milczycie
Rzucaj rękawice piszą mi chłopaki z Raichu
Obserwator to wpied*lił by cie z miejsca na freestylu
Usiadłbyś na lajkiu
Rzucam to na Berlin
Jakbym był na miejscu Quebo też bym ku*wo cię wystrzelił
Pręży się na lewo
Jakbyś pakował ogórki
Ty kur*a niemieckie emo, oddaj pieniądze wytwórni
Sentino Ferrero kuciawa Stepy Forteca
Przyszedłem rozpętać ci kur*a wojnę stulecia
Rodzina najważniejsza – o tym nie zapominam
Co może o tym wiedzieć męska dziwka z Berlina
Co?
Je*ać Sentina!
Co?
Je*ać Sentina!
Rodzina najważniejsza – o tym nie zapominam
Co może o tym wiedzieć męska dziwka z Berlina
Co?
Je*ać Sentina!
Co?
Je*ać Sentina!
Jestem synem matuli z czasów walki przymusowej
Czemu kurestwo istnieje musiałbyś zapytać swojej
Teraz ku*wo twoja kolej, od dzisiaj to tradycja
Jestem synem kobiety, która zdejmie cię na liścia
Jestem synem matuli z czasów walki przymusowej
Czemu kurestwo istnieje musiałbyś zapytać swojej
Teraz ku*wo twoja kolej, od dzisiaj to tradycja
Jestem synem kobiety, która zdejmie cię na liścia











Komentarze (0)