
Tekst piosenki
Witaj, nieznajomy
Pytanie do ciebie mam
Czy zdążę jeszcze wrócić?
Drogi dawno już zasypał czas
Za oknem cisza najcichsza, jaką znam
Taka przed burzą, co zrywa dach
Witaj, nieznajomy
Nawet nie wiem jak na imię masz
Patrzę na ciebie i myślę
Czy to ja za kilka lat?
Za oknem szarość wchodzi w czerń
Ty wciąż nie mówisz do mnie nic
Na tym pustkowiu mieszka śmierć
Czy to tylko część mojego snu, powiedz mi
Ściany się burzą, szyby pękają naraz
Lecę w dół przez błędy wszystkich lat
Widzę wyraźnie pełne rozczarowań twarze
A w oczach ból i gniew uśpionych zdarzeń
Kłamałem więcej niż kiedykolwiek chciałbym przyznać
A w moich żyłach płynęła krew zimniejsza niż stal
Dlatego dzisiaj jestem całkiem sam
Mój nieznajomy, czy widzisz to co ja?
Jak to możliwe, że ktokolwiek ufał mi?
Pozornie szczery, lecz nigdy tak jak dziś
To samo miejsce, ten sam zmęcony strach
Wśród tłumu ludzi odbijam się od dna
Żegnaj, nieznajomy
Już nie chcę twoich rad
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Nieznajomy” to utwór o kimś kto tak bardzo pragnął szczęścia, że przestał słuchać samego siebie. Człowieku, który zaczął siebie okłamywać i w rezultacie stracił wiarę we wszystko w swoim życiu. Próbował dopasować się do innego świata, jednak ostatecznie nie udało mu się zdobyć tego czego pragnął. Teraz słuchacz poznaje mężczyznę, który na nowo musi spróbować odnaleźć samego siebie – nieznajomego, w którego sam siebie przemienił.
„Nieznajomy to zła strona każdego z nas. Myślę, że każdy go kiedyś spotka. Nie chcę tylko, aby to wybrzmiało dosyć patetycznie: każdy ma swoje ciemne strony itp.. Wtedy będzie to nadmuchane i sztuczne, ale czasami mamy takie momenty, kiedy zastanawiamy się nad sobą i patrząc w lustro rzucamy pytania: czy ja to ja? Czemu ja to zrobiłem? Co mogę zrobić, aby to odkręcić? Później czas na odpowiedzi, ale to tylko jedna z takich rozmów, ubrana w poetycki sposób” – mówi Dawid Podsiadło.
Teledysk powstały do utworu „Nieznajomy” został zrealizowany w opozycji do poprzedniego „Trójkąty i kwadraty”, głównie ze względu na przekaz i wyraz emocjonalny. Teledysk nie zawiera typowego montażu. Opiera się on na jednym konkretnym, opracowanym ujęciu Dawida w połączeniu z wcześniej przygotowaną projekcją. Założeniem było skupienie widza na emocjach i osobie Podsiadły, który sam w sobie jest ilustracją tego utworu.












Komentarze (0)