
Tekst piosenki
[Verse 1]
Tumble outta bed
And stumble to the kitchen
Pour myself a cup of ambition
Yawnin’ and stretchin’ and try to come to life
Jump in the shower
And the blood starts pumpin’
Out on the streets
The traffic starts jumpin’
With folks like me on the job from 9 to 5
[Hook 1]
Working 9 to 5
What a way to make a living
Barely gettin’ by
It’s all taking
And no giving
They just use your mind
And they never give you credit
It’s enough to drive you
Crazy if you let it
[Verse 2]
9 to 5, for service and devotion
You would think that I
Would deserve a fair promotion
Want to move ahead
But the boss won’t seem to let me
I swear sometimes that man is out to get me
Mmmmm…
They let you dream
Just to watch them shatter
You’re just a step
On the boss man’s ladder
But you got dream he’ll never take away
In the same boat
With a lot of your friends
Waiting for the day
Your ship will come in
And the tide’s gonna turn
An’ it’s all gonna roll you away
[Hook]
[Hook 2]
9 to 5, yeah, they got you where they want you
There’s a better life
And you think about it don’t you
It’s a rich man’s game
No matter what they call it
And you spend your life
Putting money in his wallet
[Hook]
[Hook 2]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka została nagrana przez Dolly Parton jako część ścieżki dźwiękowej do filmu pod tym samym, co utwór tytułem. Opowiada o życiu ludzi pracujących po osiem godzin dziennie, od poniedziałku do piątku. Ich codzienność stała się rutyną, wszystkie czynności przez nich wykonywane są automatycznie. Wstają rano, czują się zmęczeni, budzą się po wypiciu filiżanki kawy i szybkim prysznicu. Później kolejno wychodzą z domu, natykają się na korki drogowe, docierają do pracy i wychodzą z niej po wyznaczonym czasie. Nic nowego, ciekawego czy ekscytującego się nie zdarza.
„Cóż za wspaniały sposób na życie” ironizuje Parton, mówiąc o pracy biurowej i rzeczywistości, w której nie można spodziewać się żadnych niespodzianek. Wiele osób od dziewiątej rano do piątej popołudniu ciężko wysila swoje umysły, a wszystko po to, by kierownik i prezes zarobili jak najwięcej. Artystka podkreśla, że zwierzchnicy czerpią przyjemność z obserwowania jak marzenia ich podwładnych o lepszym życiu odchodzą w dal. Jedyną ambicją szefów jest uzyskanie możliwie największego zysku i nie widzą niczego złego, by w tym celu wykorzystywać pracowników.
Piosenkarka widzi jednak nadzieję dla wszystkich tych, których kariera zawodowa potoczyła się w wyżej opisany sposób. Jedyne co trzeba zrobić to wciąż marzyć. W końcu „przypłynie statek” i pech się odwróci. Ludzie mogą być szczęśliwi i zajmować się czymkolwiek chcą, ale muszą sobie na to pozwolić.











Komentarze (0)