Tekst piosenki
I’ll tell you a story, believe me it’s true
A tale you’d best hope, never happens to you
Old spicy mcHaggis, how he met his fate
You I can save, but for him it’s too late
Spicy was big, burly and strong
His pipes were gigantic, and so was his schlong
From city to city running around
Always looking for chicks over four hundred pounds
One night at the pub a girl caught his eye
Big as a house, just the right size
The broad was enormous, stacked to the hilt
Spicy soon noticed a bulge in his kilt
The piper delivered his best pick-up line
Thought to himself, „this beast is all mine”
The portly young lady could stand for no more
Grabbed his cojones and went for the door
They got to her house and dimmed all the lights
Spicy was in for one hell of a night
He said that he loved her, he’d always be true
„But Mr. McHaggis, I’ve only just met you!!”
By now he saw double through his drunken eyes
Neither had looks or appropriate size
He came to his senses, thought to himself
„At this time of night I won’t find nothing else”
He took off his shirt, she lifted her skirt
They pulled out his unit and started to flirt
She asked for a glove, he gave her a shove
Had baby McHaggis nine months to-the-day
SPICY! SPICY! SPICY! SPICY! SPICY! SPICY! SPICY! SPICY!
One night at the pub a girl caught his eye
Big as a house, just the right size
The broad was enormous, stacked to the hilt
Spicy soon noticed a bulge in his kilt
The piper delivered his best pick-up line
Thought to himself, „this beast is all mine”
The portly young lady could stand for no more
Grabbed his cojones and went for the door
Three packs a day, he’ll smoke ’til he dies
Spicy McHaggis, one hell of a guy!
I don’t know what you all are talking about…and who drank all my beer!?
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Historia Spicy’ego McHaggisa nie dość, że jest śmieszna, to jeszcze ma w sobie jakąś naukę dla słuchaczy, a to się zawsze ceni. Autor opowiada nam w tym kawałku o tym człowieku, wyjaśniając w jaki sposób z silnego, krewkiego mężczyzny zmienił się w znerwicowany wrak, będący tylko wspomnieniem dawnego siebie. Zawinił tutaj alkohol i nieodpowiedzialność, co jest dość popularną kombinacją, szczególnie we współczesnych czasach.
Spicy, z racji tego, że sam był facetem pokaźnym, zawsze interesował się głównie „dużymi” kobietami. Gdy pewnej nocy udało mu się taką też przygruchać, jeszcze nie wiedział że będzie to początek jego końca. Wszystko wskazywało na to, że będzie to przygoda, jakich już miał za sobą wiele – przelotny romans, nie znaczący zupełnie nic poważnego. Pech jednak chciał że tym razem bohater wlał w siebie za dużo gorzały i po prostu strzelił bramkę, płodząc potomka z kobietą, która wydawała mu się atrakcyjna tylko przez stan upojenia, w jakim się znalazł. Zaszła w ciążę, więc teraz nie było już odwrotu, szczególnie że McHaggis nie należał do tych, którzy uciekają przed konsekwencjami swoich decyzji.
Zamiast zabawy wpadł więc po uszy, dostając w gratisie kobietę, której nie dzierżył i dzieciaka, o którego się nie prosił. Nie ma się więc co dziwić, że nerwy zaczęły go zawodzić, doprowadzając do tego, że wypala teraz po trzy paczki fajek dziennie, cały czas klnąc na swój los i wyczekując swojej śmierci. Alkohol i romanse nigdy nie powinny iść ze sobą w parze!











Komentarze (0)