Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Intro: Masny Ben]
Z tej strony Masny, ku*wa, Ben
A teraz słuchacie 2115
I to jest najgorętszy mixtape tego lata

[Refren: White 2115 & Bedoes]
Chcę więcej dymu, dajcie światła na skur*ysynów
Nie mam wstydu
Zróbcie hałas dla moich świrów (Ku*wy w górę!)
Daj światła na sku*wysynów, chcę światła na sku*wysynów
Daj światła na sku*wysynów, chcę więcej dymu
Mordo jeszcze więcej dymu, chcę więcej dymu
Mordo jeszcze więcej dymu, chcę więcej dymu
Ku*wa, jeszcze więcej dymu, chcę więcej dymu
Ku*wo, jeszcze więcej dymu, chcę więcej dymu

[Zwrotka 1: White 2115]
Kroję scenę na pół
Wodę leję na tłum
Mnożę, dzielę, hajsu tony
Wyłącznie z kolegami, więc zapraszam do młynu
Róbcie koło jak je*any jaskiniowiec
Ej, wy z tyłu, zróbcie pogo
Bo rozpie*dalamy obiekt
Nie ma zmiłuj, to nie wystawa figur
Daj światła na sku*wysynów
Przestaniecie, gdy wam powiem
Jestem pier*olonym Jackass

[Zwrotka 2: Bedoes]
Je*ać zakaz, mam wyje*ane w każde prawo tego świata
Czuję się jak Rihanna, kiedy gram na festiwalach
A jak wąż ukąsi White’a, to mu wysse jad z pośladka
Bo dla gangu zrobię wszystko
Czekaj, stop, najpierw musimy coś ustalić
Rap to drugie, co najlepiej robię ustami
2115 albo ch*j z nami
Wskakuję twojej siostrze w wannę, robię tsunami

[Refren: White 2115 & Bedoes]
Chcę więcej dymu, dajcie światła na sku*wysynów
Nie mam wstydu
Zróbcie hałas dla moich świrów (Ku*wy w górę!)
Daj światła na sku*wysynów, chcę światła na sku*wysynów
Daj światła na sku*wysynów, chcę więcej dymu
Mordo jeszcze więcej dymu, chcę więcej dymu
Mordo jeszcze więcej dymu, chcę więcej dymu
Ku*wa, jeszcze więcej dymu, chcę więcej dymu
Ku*wo, jeszcze więcej dymu, chcę więcej dymu

[Zwrotka 3: Flexxy 2115]
Albo grubo albo wcale, miotacz ognia jakbym, ku*wa, był w jakimś Wietnamie
Nie stój blisko sceny bo cię spalę, lub tam wskoczę i se ku*wa coś połamie
Na przykład nadgarstek, albo lewe ramię, albo prawe ramię
Mam wyje*ane, wyląduję na SOR-ze i poderwę pielęgniarkę
A potem wrócę na koncert pier*olonym ambulansem
Teraz słuchaj, bo to ważne

[Zwrotka 4: Kuqe 2115 & Masny Ben]
Kiedy jesteśmy na scenie, sprawdź swoje ubezpieczenie
Zrobimy taką aferę, że będziemy na Twitterze
Dziś rozk*rwię nagłośnienie, skontaktuj mnie z właścicielem
Niech podkręci decybele, biorę to wszystko na siebie
Ku*wa! Napie*dalamy do jutra
Ciągle jestem głodny tak, jak Gustaw
Lato należy do nas i ch*j
Wy*eb wszystkie inne płyty, w pi*du

Komentarze (0)