
Tekst piosenki
Proszę państwa oto właśnie
Pośladkami zaraz klaśnie
Słoń albinos
w rytm muzyki
DJ przybył już z Afryki
Baw mnie baw, rozśmieszaj mnie
Tak mało trzeba do szczęścia
W sieci hejt, w tv cyrk
I wszyscy świetnie tu mają się
Baw mnie, a smutasy niech
Gdzie indziej szukają miejsca
Trwają igrzyska
zleżały rozdają chleb
Tanie wino leje się
Proszę państwa
Dziś przed wami
Człowiek guma z balonami
On zwinie się
W chińską trąbkę
Jednocześnie robiąc pompkę
Baw mnie baw, rozśmieszaj mnie
Tak mało trzeba do szczęścia
W sieci hejt, w tv cyrk
I wszyscy świetnie tu mają się
Baw mnie, a smutasy niech
Gdzie indziej szukają miejsca
Trwają igrzyska
zleżały rozdają chleb
Tanie wino leje się
Baw mnie a smutasy niech
gdzie indziej szukają miejsca
Trwają igrzyska
zleżały rozdają chleb
Tanie wino leje się
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Cyrk” to najnowszy singiel Edyty Bartosiewicz, zrealizowany we współpracy producentami Bodkiem Pezdą i Sławkiem Leniartem. Utwór jest kolejnym po „Lovesong” singlem pochodzącym z najnowszej produkcji artystki. Bartosiewicz wielokrotnie powtarzała, że poszukuje nowych brzmień, zaczynając swoją muzyczną drogę od początku.
Teledysk do utworu został zrealizowany przy współpracy z członkami kabaretu Hrabi. „Cyrk” to piosenka opisująca obecne realia, mówiąc o ciągłej potrzebie rozbawiania tłumów oraz nieustającym hejcie – „Proszę państwa oto właśnie/ Pośladkami zaraz klaśnie/ Słoń albinos/ w rytm muzyki/ DJ przybył już z Afryki/ Baw mnie baw, rozśmieszaj mnie/ Tak mało trzeba do szczęścia/ W sieci hejt, w tv cyrk/ I wszyscy świetnie tu mają się/ Baw mnie, a smutasy niech/ Gdzie indziej szukają miejsca/ Trwają igrzyska/ zleżały rozdają chleb/ Tanie wino leje się/ Proszę państwa/ Dziś przed wami/ Człowiek guma z balonami/ On zwinie się/ W chińską trąbkę/ Jednocześnie robiąc pompkę.”
Pomimo iż Bartosiewicz opisuje otaczający ją świat w sposób zabawny i przerysowany, jednocześnie przekazuje smutną prawdę o współczesnym społeczeństwie, które potrzebuje taniej rozrywki i upustu gniewu. Artystka mówi o tym, że wszystko jest spłycane, ale także koloryzowane, przedstawiany świat jest idealizowany w telewizji czy w sieci i nie ma w nim miejsca na żal czy smutek. Współczesne rozumienie rozrywki artystka tłumaczy alegorią Igrzysk podczas których widzowie dostają zleżały chleb i tanie wino. Jest to nawiązanie do określenia opisującego starożytne społeczeństwo, które pragnęło „Igrzysk i chleba.” Współczesne społeczeństwo także otrzymuje podobną rozrywkę, nie dbając przy tym o jej jakość.











Komentarze (0)