
Tekst piosenki
This is an expedition into the Arctic tundra
This is a sickening mission, yeah, just to spoil and plunder
[Chorus] (x2)
That’s the sound of another door shutting in
In the face of progress, in the face of progress
They’ll plant their flags in the seabed
Shackleton is rolling in his grave…
[Bridge 1]
Yeah, yeah, yeah, we’re all addicted to the most abused
And destructive drug of all time
And I ain’t talking about class A’s
That business is minuscule when compared
And just like an addict desperate to get his next fix
We resort to committing crimes to secure our next hit
[Hook]
You know there’s oil in the ice
You know there’s oil in my eyes
You know there’s blood on my hands
Yeah, we’re all addicted
Yeah, we’re all dependent
That’s a maniac standpoint, a psychotic outlook
[Chorus] (x2)
[Bridge 2]
So let me get this straight
As we witness the ice caps melt
Instead of being spurred into changing our ways
We’re gonna invest into military hardware to fight
For the remaining oil that’s left beneath the ice?
What happens when it’s all gone?
You haven’t thought this through, have you, boys?
We’ll take you down
Stand your ground!
[Hook]
[Outro]
Yeh, back to the drawing board, boys
Accept nothing short of complete reversal
Dig deep
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Żyjemy w czasach, w których pieniądz potrafi wpływać na nas do takiego stopnia, że przestajemy myśleć logicznie. Weźmy na przykład temat globalnego ocieplenia – do dzisiaj znajdują się ludzie, którzy opierają się nawet najlepszej argumentacji i nie wierzą w istnienie tego zjawiska. Działania wielkich firm, które wolą bagatelizować skutki niszczenia środowiska, by móc dalej zarabiać grube miliony są wręcz karygodne, gdy przez ich propagandę zamykamy oczy na to, co dzieje się z naszą planetą.
Rou wyraża w tym kawałku swoją frustrację jeżeli chodzi o tę materię. Przedstawia tutaj ludzką chciwość jako najbardziej destrukcyjną siłę, jaką jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Bogactwo jest niczym uzależnienie, popycha człowieka do działań wprost katastrofalnych w skutkach. Nie bez kozery wokalista przedstawia tutaj ropę jako narkotyk – by ją zdobyć i zapewnić sobie idące za nią profity doprowadzamy Ziemię do ruiny, byleby tylko napchać własne kieszenie.
Prędzej czy później zajdziemy zbyt daleko, byśmy mogli się jakkolwiek uratować. Zniszczymy naszą planetę, sprowadzając na siebie zagładę. Póki to jednak nie nastąpi dalej będziemy eksploatować na potęgę wszystko, co tylko jesteśmy w stanie. Długofalowe konsekwencje naszych poczynań jednak w końcu się na nas odegrają, jakkolwiek byśmy tego teraz nie bagatelizowali.











Komentarze (0)