Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Myśleli ze polecę
I chwycę za kieliszek
Raczej cała butlę, jak umarli rodzicie
W sumie się martwili
Co tam jest z EPisem
A ja właśnie na nowy zaczynałem swe życie
To trochę przykre
Ale ja nie czułem złości
Oby każdy z nas dożył spokojnej starości
W Częstochowie szpital
Spotkałem tam chłopaka
Siemaneczko Epis, na głośnikach u nas latasz

Wszystko dobrze
Tak jutro wychodzę
Dzięki za muzykę
Pozdrów Episką załogę
Odwiedziłem mamę, była bardzo senna
A później telefon, że od nas odeszła
I taki spektakl serwuje nam życie
Trzeba żyć i za dużo nie myśleć
Na problemy wszystkie
Zawsze stawiam optymizm
A za błędy przeszłości nie ma co się winić

Jaki z tego morał
Jaka z tego puenta
Nie palę lecz się czuję
Jak po skrętach
Motywacja większa
Dla mnie i słuchaczy
Fachowe bity z daleka od partaczy
Prasy też nie czytam
Kablówka odpięta
Żyje ze spokojem
Więc po co się nakręcać
Czasem się ugryzę
Czasem nie wytrzymam
I powiem co mnie wku*wia
Co mnie tu dobija

Jak będą z ciebie szydzić, to znaczy, że są słabi
I to oznaka tego ze nie potrafią cie zranić
Ja będę wiecznie młody, bo starzeje się z godnością
Motywacyjny rap
Podparty wiarygodnością
Kiedyś to był kosmos pół roku bez baletu
Wiec poleciałem ostro sam sobie na przekór
Człowieku, popatrz sobie do lustra
Oczy moje krzyczą
Ale milczą usta
Nie wiem .. za dekadę panie
Albo wcześniej ja skończę na huśtawce
Odzyskuje władze jak przystało na faceta
Kompletnie nic nie czuję jak ktoś komuś polewa
Składaj zażalenie
W kierunku nieba
Lecz nie wiem czy pomoże to w naprawie sumienia
Pusto jest w kieszeniach
Portfel jakiś lekki
Wolę zamiast szklanych
W papierowych kubkach

Jaki z tego morał
Jaka z tego puenta
Nie palę lecz się czuję
Jak po skrętach
Motywacja większa
Dla mnie i słuchaczy
Fachowe bity z daleka od partaczy
Prasy też nie czytam
Kablówka odpięta
Żyje ze spokojem
Więc po co się nakręcać
Czasem się ugryzę
Czasem nie wytrzymam
I powiem co mnie wku*wia
Co mnie tu dobija

2017 stworzyłem drugą płytę
Poprosiłem Marcina by dostępu zabrał
No i poszło
Okejka od Kuby Stępniewskiego
Zgodzili się wrogowie
Dawid Szynol też był elo
Podpisuje krążek
Jadę zagranicę
Bo na razie muzyką nie zarobie na płytę
W cyfrowym zeszycie pisze już Hronosa
Wolność fizyczna, mentalna, duchowa

Komentarze (0)