
Tekst piosenki
1. Nie słyszycie mych tematów,
Nie widzicie mej potrzeby snu.
W oczach mam tak wiele pięknych słów,
Co zmieniają się w ten cały bunt.
Świecidełka spowszednieją,
O tym nie macie pojęcia, bo
Nawet wtedy, gdy się śmieję,
Nie znacie mnie, to kto?
Ref.
Choć bawię latem, zamarzam chłodem,
Jestem tam, gdzie nie ma mnie.
Ciepłym wiatrem, a zwiędłym kwiatem,
Rutyna!
Dość! Zżera Was!
Smak korozji stworzył czas,
Rdza zniewala serca kształt.
2. Tutaj coś mi się nie zgadza,
Rzucacie słowem: „Kocham Cię!”.
Życie me znacie na pamięć,
I żyjecie go bardziej niż ja.
Tu euforia, a ja płaczę,
Gardzicie tym co chciałam dać!
Pozorami gra nasz wspólny świat,
Chłoniecie go od lat.
Ref.
Choć bawię latem, zamarzam chłodem,
Jestem tam, gdzie nie ma mnie.
Ciepłym wiatrem, a zwiędłym kwiatem,
Rutyna!
Dość! Zżera Was!
Smak korozji stworzył czas,
Rdza zniewala serca kształt.
3. Nie kochaj mnie, porzuć mnie – nie będę inna!
Nie kochaj mnie, zostaw mnie – nie jestem winna!
Znienawidź mnie, taką jaką jestem.
Jestem inna, ja nie będę inna!
Czy jestem temu winna?!
Ref.
Choć bawię latem, zionę chłodem!
Jestem tam gdzie nie ma mnie!
Ciepłym wiatrem, a zwiędłym kwiatem!
Rutyna!
Dość zżera Was, zżera Was, zżera Was, zżera Was.
Rutyna!
Dość zżera Was!
Smak korozji stworzył czas.
Rdza zniewala serca kształt.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór został skomponowany przez kapelmistrza i klawiszowca zespołu Ewy Farnej – Jana Steinsdörfera. Tekst do piosenki napisała sama wokalistka. Utwór powstał na potrzeby płyty Farnej pt. (W)Inna?. Nazwa płyty wywodzi się z cytatu, pochodzącego z singla Rutyna, który brzmi następująco: Jestem inna, ja nie będę inna! Czy jestem temu winna?!
Piosenka została zadedykowana „Niektórym”. Ewa napisała ten utwór dla osób, które wciąż negatywnie oceniają jej twórczość i bacznie przyglądają się jej kolejnym krokom. Tylko czekają, aż zaliczy upadek i nigdy się z niego nie podniesie.
Teledysk wyolbrzymia wizualnie zachowanie niektórych fanów względem artystki. Obraz pokazuje wokalistkę koncertującą wraz z zespołem, którzy w trakcie koncertu zostają brutalnie zaatakowani i pobici, tylko dlatego że osoby biorące udział w wydarzeniu chciały zdobyć autograf.
Kulminacyjnym punktem klipu jest niepozorna scena, w której jeden z fanów wyrywa wokalistce mikrofon. Ma ona symbolicznie pokazać, że dla części osób spotkanie sławnej osoby jest ważniejsze niż muzyka.











Komentarze (0)