Tekst piosenki
W tym śnie pełno złudzeń, czekam aż się obudzę
Powieki ciężkie, noc powróci nim ucieknę
Od świata Twoich spojrzeń
Od myśli, w których tonę
Nim się obudzę prędzej spłonę
Zamknięta pośród ciszy
Nikt mnie już nie usłyszy
Dłonie niebieskie, bo tak trudno żyć powietrzem
Chciałam oddychać Tobą
Móc czytać Cię na nowo
Niezrozumiałe żadne słowo
Budzi nas lęk kolejny dzień
Zanim o świcie zapomnę, obudzić się
Schowaj mój zmierzch, nim zgubi mnie
W ciemności łatwo zabłądzić
Nic już mnie nie poruszy
Żaden dźwięk mnie nie wzruszy
Jestem materią abiotyczną, co się kruszy
W agonii moich wspomnień
Są myśli, w których tonę
Mój świat zamknięty w małej dłoni
Krzyczy szeptem
Biegnę blada wśród ciemności
Zagubione sny z przeszłości ciągle męczą moją głowę
Nie wiem czemu cała płonę
Budzi nas lęk kolejny dzień
Zanim o świcie zapomnę, obudzić się
Schowaj mój zmierzch, nim zgubi mnie
W ciemności łatwo zabłądzić
Moje stopy nieruchome, dłonie bledną
Moje ciało całe płonie, wiem dziś jedno…
Budzi nas lęk kolejny dzień
Zanim o świcie zapomnę, obudzić się
Schowaj mój zmierzch nim zgubi mnie x2
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wokalistka zatraca się w śnie przepełnionym wieloma złudzeniami. Nie wywołują one pozytywnych emocje, a wręcz przeciwnie. Są zwiastunem niekorzystnych wydarzeń, które wkrótce staną się rzeczywistością. Każde kolejne słowo wypowiadane przez ukochanego wokalistki budzi w niej nieprzyjemne uczucia. Słowa są dla niej obce, niezrozumiałe i chłodne. Lisowska zauważa zmianę w zachowaniu ukochanego i ma mieszane odczucia Nie jest pewna czy wszystko jest w porządku. Każdy kolejny dzień jest wypełniony lękiem. Lisowska wciąż jest pogrążona w koszmarnym śnie, który ukazuje jej negatywne strony trwania w relacji. Ciemność wkracza w życie piosenkarki i budzi w niej większy lęk oraz strach przed tym co nieznane.
Nic nie będzie już takie jak dawniej. W ciemność jest bowiem łatwo zabłądzić. To jak chodzenie w labiryncie, w którym nie można znaleźć wyjścia. Droga jest zamknięta i nie łatwe jest odnaleźć prawidłowa ścieżkę w stronę światła. Całą sytuację potęgują negatywne wspomnienia wokalistki, w których tonie po raz kolejny. Mały świat Eweliny woła o pomoc. Wokalistka podejmuje bieg w ciemności jednak na próżne. Koszmar okazuje się być tylko snem. Nim wszystko stanie się prawda będzie w stanie wybudzić się z niefortunnej rzeczywistości i schować swój zmierzch.











Komentarze (0)