Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Brra! Pow! Pow!
Chcesz być taka sama jak ja, ale tego tata ci nie kupi (No nie)
Ładne są wszystkie moje dupki (A, a), razem ze mną same złe suki (A, a)
Próbują wmówić, mi jeden z drugim (Co?), że ten mój lifestyle to szybko się znudzi (No nie)
Jeśli to sen — nie chcę się obudzić, nie jestem rosołem — nie musisz mnie lubić (Brra)
Ej, Tobie, Natali, nie zrobiłabym gały nawet za Grammy (Nie)
Większość tych typów to by się spociła na samą myśl o tym, że byśmy obok siebie stali (Haha)
Większość tych typiar by się nie przebiła (Nie), gdybyście wcale ich sami nie pchali
Czemu zawsze do mnie problem mają (Czemu?) tylko chłopaczki z małymi chujami (Haha)
[Przed-refren]
Znów o mnie gadają, ale co mogą powiedzieć? (Huh)
Co nie zrobią szmaty, no to ja to zrobię lepiej (Uh-huh, uh-huh)
W porównaniu do nich jestem na innej planecie (Siu)
Zanim do mnie dotrą, to chyba minie stulecie (Ej, ej, ej)
[Refren]
Mama mówiła: „Uważaj na ludzi” (Mama mówiła)
Bo, jak się obrócisz, wbiją nóż w plecy (Brr, pow!)
Serio, być mną, suko, nie jest tak łatwo (Serio, serio)
Im więcej hajsu, tym większe problemy (Pow! Ej!)
Bardzo chciałabyś mieć drip taki sam jak ja (Aha)
Chciałabyś zarabiać plik taki sam jak ja (Aha, aha)
Chodzisz do fryzjera — prosisz to samo, co ja (Mama)
Najbardziej boli, że nie możesz być taka ja (Aha)
[Zwrotka 2]
Dużo bardziej lubię robić pieniądze (Hajs, hajs), niż po nosie walić kokę (Ble!)
Ja po koncertach zwijam na chatę, a nie na after — wbijam na hotel
Wszystkie te suki tak dużo szczekają (Hau, hau), a jak podchodzę, zalane są potem (Brra!)
Bo jak mam problem, to go wyjaśniam (Co nie?), a nie jak cipa zostawiam na potem (Ty, szmato)
Ty śpiewasz o pieskach i kotkach, ja — „Jebać psy”, no i że jestem kotem (Miau)
Brzmię jak Alwin i wiewiórki, czemu w ogóle gadasz mi coś o hip-hopie
Mówi, że nie jestem wifey material (Co?), a sam ma więcej na liczniku (Ha!)
Wy myślicie o mnie codziennie, cały czas (No tak), a ja o was jak siedzę na kiblu (Brra!)
[Przed-refren]
Znów o mnie gadają, ale co mogą powiedzieć? (Huh)
Co nie zrobią szmaty, no to ja to zrobię lepiej (Uh-huh, uh-huh)
W porównaniu do nich jestem na innej planecie (Siu)
Zanim do mnie dotrą, to chyba minie stulecie (Ej, ej, ej)
[Refren]
Mama mówiła: „Uważaj na ludzi” (Mama mówiła)
Bo, jak się obrócisz, wbiją nóż w plecy (Brr, pow!)
Serio, być mną, suko, nie jest tak łatwo (Serio, serio)
Im więcej hajsu, tym większe problemy (Pow! Ej!)
Bardzo chciałabyś mieć drip taki sam jak ja (Aha)
Chciałabyś zarabiać plik taki sam jak ja (Aha, aha)
Chodzisz do fryzjera — prosisz to samo, co ja (Mama)
Najbardziej boli, że nie możesz być taka ja (Aha)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„MAMA MÓWIŁA” to wydany 13 czerwca 2025 roku singiel raperki znanej jako Fagata, który stanowi zapowiedź jej drugiego pełnowymiarowego albumu studyjnego. Tytuł i dokładna data premiery wydawnictwa nie są jeszcze znane. Za produkcję singla odpowiedzialni są Syru i Swizzy.
Omawiana piosenka jest bezczelnym, bezkompromisowym manifestem pewności siebie, odnoszącym się do hejterów, naśladowców i zmagań o sukces. Fagata przedstawia siebie jako nietykalną postać na polskiej scenie rapowej, wyśmiewając tych, którzy jej zazdroszczą, jednocześnie przyznając, że sława wiąże się z samotnością i zdradą, do czego odnosi się tytuł i wers „Mama mówiła: 'Uważaj na ludzi'”.
Fagata reprezentuje nową falę kobiecego rapu w Polsce — bezkompromisową, pewną siebie seksualnie i dominującą w zdominowanej przez mężczyzn scenie. Jej teksty sprzeciwiają się podwójnym standardom (np. byciu ocenianą za styl życia, podczas gdy raperzy radzą sobie gorzej).
„MAMA MÓWIŁA” to zwrot do hejterów, łączący przechwałki, komentarz społeczny i przestrogę przed sukcesem. Fagata uważa się za osobę niepowstrzymaną, jednak ostrzeżenie matki wciąż w niej tkwi, co sugeruje, że nawet najtwardsze osobowości mogą mieć trudną przeszłość.











Komentarze (0)