
Tekst piosenki
To czerwone siedem, siedem, siedem
Cały dzień, całą noc robię to
Dwa cztery na siedem, siedem, siedem
Robię swoje, robie sos dlatego
Jestem jak CR siedem, siedem, siedem
Noga na gaz, nie mów stop
Ja stawiałem na siebie, siebie, siebie
Cały dzień, całą noc robię to
Ja nie mam sufitu, dla mnie tylko dachy
Dla mnie tylko penthouse all the way up
Porobiłem parę flipów, kolano do wymiany
Jestem trochę po-po..bany, jestem taki cały czas
Jak chilli, czerwony i ostry
Dzisiaj każdy jest miły bo robimy pieniążki
Przeszedłem tysiąc mili, góry lasy i mosty
I nie z matematyki, tylko na nogach korki miałem
Parę głupich dziarek, robię papier z bratem
Palę kapcia w korkach czuję się wspaniale
I jadę E46 ej, cabriolet ej
Bo poprzednią furę skasowałem
Ej, shout out dla mych enemies
Ostry kręci tak jak płyty DVD
Dużymi dziećmi jesteśmy, to nie przejdzie mi
Nie talent jak Messi, tylko praca i pot i łzy
To czerwone siedem, siedem, siedem
Cały dzień, całą noc robię to
Dwa cztery na siedem, siedem, siedem
Robię swoje, robie sos dlatego
Jestem jak CR siedem, siedem, siedem
Noga na gaz, nie mów stop
Ja stawiałem na siebie, siebie, siebie
Cały dzień, całą noc robię to
To czerwone siedem, lata jak F16 albo Formuła 1
Moje miejsce na jachcie kocham życie jak nie wiem
Zostanę tu na zawsze, mamo zobacz jak lecę
Byłem ostatni na ławce dziś mówią ewenement
Wchodzę ci na blok jak Spiderman
Oni widzą tylko maskę nie znają mnie
Oni widzą tylko kaskę, czego chcesz?
Mała pokaż tylko palcem możesz to mieć
High lifestyle każdy chce nas poznać albo się tu dostać
Nie pytają jak się mam i jakoś tak wyszło, że za mnie gada forsa
Jak bobrito bandito zmieniam rzeki bieg
Zapytaj czemu mordo dzisiaj nam przelewa się
Obok Palion robimy zielone MBP
Powiększamy saldo dla mnie i dla moich FRIENDZ
To czerwone siedem, siedem, siedem
Cały dzień, całą noc robię to
Dwa cztery na siedem, siedem, siedem
Robię swoje, robie sos dlatego
Jestem jak CR siedem, siedem, siedem
Noga na gaz, nie mów stop
Ja stawiałem na siebie, siebie, siebie
Cały dzień, całą noc robię to
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
To jest historia człowieka, który zbudował siebie na nieprzerwanym ruchu — „czerwone siedem” staje się symbolem tempa, ambicji i ciągłego naporu na gaz. Pierwszy akapit to energia kogoś, kto pracuje bez przerwy, kto nie uznaje sufitu, tylko dachy penthouse’ów, kto bierze na klatę flipy, kontuzje i konsekwencje, a mimo to wciąż jedzie dalej. To surowa opowieść o determinacji: o byciu ostrym jak chilli, o górach i mostach pokonywanych własnymi nogami, o rozbitych furach, głupich decyzjach i równie głupich tatuażach, które stają się elementem tej samej drogi. Wszystko tu jest rytmem: płyty kręcone jak DVD, życie przeżywane jak wyścig, praca i pot, które zastępują talent. Ten świat jest szybki, głośny i bezkompromisowy.
W drugim akapicie tempo rośnie jeszcze bardziej: „czerwone siedem” zamienia się w F16, Formułę 1, w życie, które nagle wynosi z ostatniej ławki na jacht. To moment, w którym ludzie widzą maskę i kasę, ale nie znają człowieka pod spodem; w którym high lifestyle przyciąga tych, którzy chcą się podłączyć, ale nikt nie pyta, jak naprawdę się masz. A jednak za tym wszystkim stoi konkretna prawda — forsa może mówić za ciebie, ale to praca zmienia bieg rzeki. I dlatego ostatnie wersy to hołd dla braci, z którymi powiększa się saldo, dla FRIENDZ, dzięki którym grind ma sens. Bo ostatecznie to proste: on stawiał na siebie, całe dnie i całe noce, i właśnie dlatego dzisiaj jedzie dalej, szybciej, wyżej.











Komentarze (0)