Tekst piosenki
[Verse 1: Ghostpoet]
I rub the sleep out of my eye
In bed at morning light
Can’t be arsed today, but of course there’s mega bills to pay
„I’ve got to get up” he declared
She turns her head and looks at him
She don’t know why he’s here
It was last night [?] last night a dream more terrible
„I’ve got to get out” she said, to herself
And he’s like „Don’t go [?]”
Maybe somehow break tea with me will chemically cause her heart to skip a beat
Maybe our hearts will outshine the moon
Too soon
Unconvinced she turns to leave
Hovis slice between her teeth
Keys, once lost, now found with glee
Jumps, skip, hop now out the door
Now he ain’t the one
He just ain’t the one man, you just know innit
[Hook: Ghostpoet & Lucy Rose] x2
It’s just you’re forgettable
It’s just you’re forgettable
I think that’s the issue, babe
I want to feel magic and stars
Is that too much to ask?
[Verse 2: Ghostpoet]
She’s out of bed, she’s checking in
I don’t know why she cares
All just swings and roundabouts and I just want to shout
„Sick of this game” she sighed to herself
He’s like on and looking up, can’t believe his luck
Thought there was a spark of some sort, I guess we made it up
„I’d better give up” he said, in defeat
But he’s like „No way, maybe some day
Walking streets she may pass my way
And obviously see the real me, change of heart
Next thing she’s falling into my arms
Okay
So convinced but foolishly
Some things just ain’t meant to be
Life goes on, or so I’m told
I guess that girl weren’t for me
Nah, she ain’t the one
She just ain’t the one man, you just know innit
[Hook] x2
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór stanowi miłosną opowieść, w której Ghostpoet wraz z Lucy Rose wcielają się w rolę nieszczęśliwych kochanków. Snują historię wspólnych pobudek i goryczy, z którymi się one wiążą. Zdaje się jakby przypadkiem znaleźli się w tym samym łóżku, być może chodzi o jednonocną przygodę, po której obie strony żałują swoich wyborów.
Muzyczna historia zaczyna się tutaj od wypowiedzi Ghostpoeta, który opisuje swój stan po przebudzeniu. Nie chce mu się wstać, nie ma siły się ruszyć. Ale ma przysłowiowe „rachunki do zapłacenia” i musi się zmobilizować. Dopiero po chwili orientujemy się, że obok niego leży pewna kobieta. Chłopak chce pożegnać się z nią – ona jednak odwraca głowę. Taka scena przywodzi na myśl nieszczęśliwą parę, która nie potrafi już znaleźć wspólnego języka, zrozumieć się nawzajem.
Jedno i drugie nieustannie ma w głowie myśl o ucieczce, chce zniknąć z życia drugiej osoby, wyzwolić się. Ale żadne nie ma chyba odwagi żeby wykonać ostateczny krok. Przywiązanie bierze górę i ludzie męczą się ze sobą w beznadziejnej relacji.
We wspólnym fragmencie tekstu Ghostpoet i Lucy Rose śpiewają jakby do siebie nawzajem. Mówią o swoich oczekiwaniach względem miłości. Chcą żeby była niezapomniana, wyjątkowa. Czy to tak wielkie wymagania? A okazuje się, że nie są dla siebie tym, czego szukają. Nie są „tymi jedynymi”.











Komentarze (0)