
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Ta cisza, którą noszę była zawsze ze mną od najmłodszych lat
Nie rozumiem krzyków, w sobie skamieniały
Czekam, aż pokonam jedną z warstw
A tak bałem się, by znać na co będzie mnie dziś stać
Wtedy na samą myśl bym zbladł, ile we mnie jest drzazg
[Refren]
Kim był ten ktoś z przeszłości w nas?
Jak długo w mym cieniu mieszkał strach?
Nie chcę więcej widzieć jak
Sam się boję w sobie zmian
[Zwrotka 2]
Moje myśli zagubione, choć myślałem, że już taki urok mam
Ciągle piszę listy, kończę za spokojem, może ono zdobi moją twarz
A tak bałem się by znać jaki tłumie w sobie blask
Może to był od losu dar, by dziś napisać wam
[Refren]
Kim był ten ktoś z przeszłości w nas?
Jak długo w mym cieniu mieszkał strach?
Nie chcę więcej widzieć jak
Sam się boję w sobiе zmian
Kim był ten ktoś z przeszłości w nas?
Jak długo w mym cieniu miеszkał strach?
Nie chcę więcej widzieć jak
Sam się boję w sobie zmian
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Zamiast przedstawiać strach jako zewnętrzne zagrożenie, Gibbs ukazuje go jako współmieszkańca – coś, co żyło w nim tak długo, że stało się niemal nieodróżnialne od jego własnej tożsamości. Utwór porusza tematy stłumionych emocji, paraliżu wynikającego z braku pewności siebie i bolesnego procesu konfrontacji z wewnętrzną zmianą.
Dość przewrotnie „Strach” nie jest utworem o pokonywaniu strachu. To utwór o rozpoznawaniu strachu – nazywaniu go, znajdowaniu w cieniu, przyznawaniu, że był z daną osobą od dzieciństwa. Gibbs nie oferuje triumfalnego zakończenia, ponieważ uzdrowienie z uwewnętrznionego strachu nie działa w ten sposób. Zamiast tego oferuje akt bycia świadkiem: boję się zmiany i mówię to na głos.
Utwór odmowie romantyzowania cierpienia, cisza nie jest piękna, a spokój na jego twarzy to nie spokój – to petryfikacja. Jednak pisząc „do ciebie”, Gibbs przekształca izolację w komunię. Słuchacz również niesie ciszę, ma drzazgi. Narrator podkreśla, że nikt nie jest sam w strachu przed tym, kim może się stać.












Komentarze (0)