
Tekst piosenki
[Verse 1: Billie Joe Armstrong]
Hurry up, hurry up, get moving
Just to fall down again
I’m looking like a jerk, looking like a jerk
And I’m feeling like a lunatic
Fuck it up, live it up, and give up
Stay-at-home wanderlust
I’m gonna lollygag in a sleeping bag
I’m as useless as a dumb and a crippled ballerina
[Chorus: Billie Joe Armstrong, Billie Joe Armstrong & Mike Dirnt]
Some days I’m reaching for a blade, I gotta let it go
Sometimes I’m reaching for a knife, I gotta let it go
So no hard feelings, climb the ceiling
Madness, ballyhoo
[Post-Chorus: Billie Joe Armstrong & Mike Dirnt]
Hey
Yuh
[Verse 2: Billie Joe Armstrong]
Listen up, listen I’ve been drinking
Touched by the hand of luck
I’m waiting on the sun, waiting on the sun
Like a star that’s blowing up
It’s a curse, it’s at worst a blessing
God and his only son
Ah, mama raised the bomb, chewing bubblegum
With a head full of trouble and a lesser main offender
[Chorus: Billie Joe Armstrong, Billie Joe Armstrong & Mike Dirnt]
Some days I’m reaching for a blade, I gotta let it go
Sometimes I’m reaching for a knife, I gotta let it go
So no hard feelings, climb the ceiling
Madness, ballyhoo
[Instrumental Break]
[Chorus: Billie Joe Armstrong, Billie Joe Armstrong & Mike Dirnt]
Some days I’m reaching for a blade, I gotta let it go
Sometimes I’m reaching for a knife, I gotta let it go
Some days I’m reaching for a blade, I gotta let it go
Sometimes I’m reaching for a knife, I gotta let it go
So no hard feelings, climb the ceiling
Madness, ballyhoo
[Outro: Billie Joe Armstrong & Mike Dirnt]
Hey
Yuh
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki wyraża uczucia frustracji, bezużyteczności i wewnętrznego chaosu. Podmiot liryczny opisuje cykl pośpiechu i porażki („Pośpiesz się… Tylko po to, by znów upaść”), czując się jak głupek („wyglądam jak palant”) i wariat („czuję się jak lunatyk”). Dominuje poczucie rezygnacji i autoironii („jestem bezużyteczny jak głupia i kaleka balerina”), a także sprzeczne pragnienie zmiany i bierności („domatorska żądza wędrówki”). Ogólny nastrój jest przepełniony poczuciem bezsensu, skłonnością do destrukcji („Spieprz to, używaj życia i poddaj się”) oraz wewnętrznym niepokojem.
W drugiej zwrotce pojawia się motyw oczekiwania na przełom lub katastrofę („czekam na słońce / Jak wybuchająca gwiazda”), mieszając fatalizm z czarnym humorem („To klątwa, w najgorszym razie błogosławieństwo”). Refren jest kluczowy – ujawnia mroczne myśli i impulsy („czasami sięgam po ostrze/nóż”), ale natychmiast dodaje potrzebę ich odrzucenia („muszę to odpuścić”). Wyrażenie „bez urazy, wspinaj się po suficie / Szaleństwo, zgiełk” sugeruje akceptację tego mentalnego zamętu i szaleństwa, być może z pewną dozą absurdalnego humoru, jako nieodłącznej części stanu podmiotu lirycznego.












Komentarze (0)