
Tekst piosenki
[Verse 1: Maren Morris]
We’re in the homestretch of the hard times
We took a hard left, but we’re alright
Yeah, life sure can try to put love through it, but
We built this right, so nothing’s ever gonna move it
[Chorus: Maren Morris]
When the bones are good, the rest don’t matter
Yeah, the paint could peel, the glass could shatter
Let it rain ’cause you and I remain the same
When there ain’t a crack in the foundation
Baby, I know any storm we’re facing
Will blow right over while we stay put
The house don’t fall when the bones are good, mmmm
[Verse 2: Hozier, with Maren Morris]
Call it dumb luck, but baby, you and I
Can’t even mess it up, though we both tried
No, it don’t always go the way we planned it
But the wolves came and went and we’re still standing
[Chorus: Maren Morris, Hozier & Both]
When the bones are good, the rest don’t matter
Yeah, the paint could peel, the glass could shatter
Let it rain ’cause you and I remain the same
When there ain’t a crack in the foundation
Baby, I know any storm we’re facing
Will blow right over while we stay put
The house don’t fall when my bones are good
Mmm
When the bones are good
[Bridge: Maren Morris, with Hozier]
Bones are good, the rest, the rest don’t matter (Baby, it don’t really matter)
Paint could peel, the glass could shatter (Oh, the glass, oh, the glass could shatter)
Bones are good, the rest, the rest don’t matter (Ooh)
Paint could peel, the glass, the glass could shatter (Yeah)
[Chorus: Maren Morris, with Hozier]
When the bones are good, the rest don’t matter
Yeah, the paint could peel, the glass could shatter
Let it rain (Let it rain, let it rain)
’Cause you and I remain the same
When there ain’t a crack in the foundation (Ooh)
Baby, I know any storm we’re facing
Will blow right over while we stay put
The house don’t fall when my bones are good
[Outro: Maren Morris & Hozier]
Yeah, ooh
Ooh
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„The Bones” to najnowszy singiel Maren Morris i Hoziera, w którym duet w symboliczny sposób mówi o miłości, związku i problemach z nim związanych, porównując relację do różnych elementów domu jako budowli – metafory stabilizacji i trwałości.
W pierwszych wersach Maren mówi o problemach, które pojawiły się w opisywanym przez nią związku, mówiąc, że para znajduje się w trudnej sytuacji, jednak ta nie jest w stanie wpłynąć na uczucie ich łączące. Artyści stwierdzają, że fundament ich miłości jest tak silny, że przetrwa wszystko co będzie próbowało go zniszczyć, para jest pewna, że może sprostać wszystkim problemom, które pojawią się na ich drodze, nawet jeżeli te wywołają chwilowe problemy, to ostatecznie ich miłość przezwycięży wszystko.
Łączące parę uczucie, oni sami określają jako „szkielet” na którym zbudowali wspólne życie, które nie jest wolne od mankamentów, ale też nie są to rzeczy, których nie są w stanie naprawić – „Kiedy szkielet jest dobry, reszta nie ma znaczenia/ Tak, farba może się łuszczyć, szkło może pęknąć/ Niech pada deszcz, bo ty i ja pozostajemy tacy sami/ Kiedy nie ma pęknięcia w fundamencie/ Kochanie, znam każdą burzę, której stawiamy czoła/ Uderzy w nas, podczas gdy my pozostaniemy w miejscu/ Dom nie upada, gdy szkielet jest dobry.”
Para podkreśla, że w przeszłości borykała się z dużymi problemami, jednak zarówno inni ludzie (symboliczne wilki), jak i oni sami nie byli w stanie doszczętnie zniszczyć łączącej ich relacji, która przetrwała nawet gdy nie wszystko szło po myśli kochanków – „Nazwij to głupim szczęściem, ale kochanie, ty i ja/ Nie możemy tego zniszczyć, chociaż oboje próbowaliśmy/ Nie, nie zawsze idzie tak, jak to zaplanowaliśmy/ Ale wilki przyszły i odeszły, a my wciąż stoimy.”












Komentarze (0)