
Tekst piosenki
Kiedy staje miejski szum, zwalnia wilczy wyścig,
gasną światła i znów, gdzieniegdzie się tli.
Ilu nas opadłych z sił? Tonących w głuchej ciszy,
w której nadzieja niczym klatka wyblakłej kliszy
Ilu nas szczęśliwych na insta? Czytam w Internecie,
piękny filmik, uśmiech, instant, piękne zdjęcie
A nocą krzyczy, lecz tylko w myślach,
by świat nie słyszał, jak pęka serce.
Ilu nas jest
samotnych jak bezdomny pies?
Ilu nas jest
zmęczonych przez ogromny stres?
Ilu nas jest (Ilu nas)
szukających swoich miejsc?
Ilu nas…
Ilu nas nieobecnych wśród obecnych,
niesłyszanych jak w chaosie szept,
zawieszonych między „muszę” a „chcę”.
Ilu nas składa marzenia w koperty bez adresata z nadzieją na cud?
Woła w poduszkę nocą, lecz głos nie wraca, odpływa jak lód
Ilu nas nagrywa relacje nie dbając o relacje z drugim człowiekiem,
a potem wieczorem przy pustym stole pije z własnym cieniem?
Ilu czeka na znak, na pomocną dłoń, która uratuje nas we mgle?
A może samotność to most, prowadzi nas do siebie?
Dzisiaj wiatr wśród bloków śpiewa o tych, których nikt nie zna.
Samotnych jak zwierzęta, błąkające się nocą na osiedlach.
A to leci tak
Ilu nas jest
samotnych jak bezdomny pies?
Ilu nas jest
zmęczonych przez ogromny stres?
Ilu nas jest
zbyt słabych by te planszę przejść?
Ilu nas…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten tekst to głęboka refleksja nad samotnością, stresem i ukrytymi emocjami współczesnych ludzi. Artysta opisuje momenty, gdy „miejski szum” cichnie, a życie codzienne przestaje odwracać uwagę od własnych problemów – wtedy widać prawdziwe emocje, zmęczenie i brak przynależności. Porównania do „bezdomnego psa” i „błąkających się zwierząt nocą” podkreślają izolację, zagubienie i uczucie odrzucenia.
Tekst zestawia pozorną szczęśliwość w mediach społecznościowych („Ilu nas szczęśliwych na insta?”) z wewnętrzną samotnością, pokazując rozdźwięk między obrazem a rzeczywistością. Powtarzające się pytania „Ilu nas jest…?” działają jak mantra, wywołująca poczucie wspólnoty w izolacji, jednocześnie budując napięcie i refleksję. W finale pojawia się nadzieja – samotność może być też „mostem prowadzącym do siebie”, co nadaje tekstowi subtelną, introspektywną głębię i wskazuje na możliwość samopoznania mimo bólu i izolacji.











Komentarze (0)