
Tekst piosenki
Banalny słońca wschód
Przewidywalny zachód
Poranki nie cieszą mnie
Rozczarowują noce
Nudzi mnie Nowy Jork
Nie zachwyca Paryż
Styczeń, luty, maj
Gdzieś zgubiłam
Marzec
Mija kolejny dzień
Lato wypiera wiosnę
Za oknem śpiewa ptak
Dzieci sąsiadom rosną
Drogi zasypał śnieg
Chyba przyszły święta
Kolęda, kolęda
Już wiem, że nigdy nie będziesz mój…
Późno już
Chodźmy spać
X2
Banalny słońca wschód. ( Mija kolejny dzień. )
Przewidywalny zachód. ( Lato wypiera wiosnę. )
Poranki nie cieszą mnie. ( Za oknem śpiewa ptak. )
Rozczarowują noce. ( Dzieci sąsiadom rosną
Nudzi mnie Nowy Jork. ( Drogi zasypał śnieg. )
Nie zachwyca Paryż. ( Chyba przyszły święta. )
Styczeń, luty, maj. ( Kolęda, kolęda. )
Gdzieś zgubiłam ( Już wiem, że nigdy nie będziesz mój)
Marzec
Późno już
Chodźmy spać
X4
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tekście piosenki Nosowska opowiada o swoim smutku, zmęczeniu życiem. Nic jej już nie cieszy, wszystko straciło sens. Nie jest do końca jasna w czym tkwi powód takiego samopoczucia – być może w jakimś zawodzie miłosnym, rozstaniu. Albo po prostu bierze się z refleksji nad światem i jego stanem.
Wokalistka poddaje tutaj przemyśleniu cały świat – taki, jaki jest jej znany. I przyznaje, że nie widzi już w niczym wartości, nic nie daje jej szczęścia. Czas mija, lecą kolejne miesiące, a ona wciąż tkwi w stanie marazmu i smutku. Żadne zjawiska jej nie zachwycają, miasta, które kochała odwiedzać zaczęły ją nudzić.
Wszystko stało się banalne i bezsensowne, szczęście wydaje się odległym zjawiskiem. W refrenie piosenki Nosowska powtarza frazę, w której wzywa kogoś do położenia się spać. Chce zapomnieć o świecie, zapomnieć o sobie i swoim smutku. Przespać ten okrutny okres.











Komentarze (0)